Zgon 66-latki

O godzinie 16.06 strażacy otrzymali zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
Poproszono ich o udzielenie pomocy 66-letniej kobiecie leżącej na klatce schodowej w bloku przy Wyszyńskiego. Po pomoc zadzwoniła sąsiadka.
Poszkodowaną (bez czynności życiowych) najpierw reanimowała postronna osoba. Następnie akcję ratunkową kontynuowali druhowie, robiąc masaż serca i wentylując kobietę stuprocentowym tlenem. Trwało to do przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego z Łodzi. Niestety, 66-latki nie udało się uratować. O godzinie 16.30 lekarz stwierdził zgon.
Lokatorka bloku przebywała na kwarantannie. Gdy otrzymała negatywny wynik testu na COVID, postanowiła wyjść z domu. Zasłabła jednak na korytarzu, tuż przed swoim mieszkaniem.

Dodaj komentarz