W upalną sobotę na Lewitynie działacze pabianickiej Lewicy rozdawali plażowiczom i przechodniom butelkowaną wodę.
Podczas akcji chcieli zwrócić szczególną uwagę na: konieczność odpowiedniego nawadniania się podczas upałów, kupowanie wody w opakowaniach szklanych i ochronę środowiska oraz promowanie picia pabianickiej kranówki.
– Sobotnia akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem wśród pabianiczan, którzy chętnie sięgali po wodę i z życzliwością się uśmiechali – mówi Michał Pietrzak, koordynator Lewicy w powiecie pabianickim.
Zachęcał mieszkańców do częstego picia wody, aby uniknąć przegrzania organizmu.
– Pijmy więc dużo i jeśli tylko się da, to tylko pabianicką kranówkę. Woda w naszych kranach ma doskonałe parametry do picia, świetnie smakuje i nie zużywa miliardów ton plastiku w skali globu, do którego produkcji też zużywana jest woda. Poza tym, co ważne, kranówka jest ponad 100 razy tańsza niż woda w butelkach, a to już kilkaset złotych oszczędności na rok – dodał działacz.
Picie wody jest konieczne, a jej zasoby się kurczą. Nasze region już to odczuwa. Mamy tyle zasobów słodkiej wody co Maroko, a pustynnienie wyraźnie postępuje. Zużywamy ją do produkcji energii, w rolnictwie, do produkcji plastiku.
– Picie wody ze szklanych opakowań, a najlepiej z kranu oszczędza wodę i pieniądze. Naszą akcją chcemy nawiązać dialog o konieczności świadomego używania zasobów Ziemi. Chcemy też oczywiście wywoływać uśmiechy na twarzach pabianiczan, a co ucieszy bardziej niż łyk zimnej wody w tak upalny dzień? – powiedział Piotr Duraj, pabianicki radny Lewicy.





