• News will be here
  • Jestem wizjonerem, ale wtedy nie przeszło mi przez myśl, że ta kula śnieżna nabierze takich rozmiarów – powiedział nam o początkach akcji Rap Lokal jej założyciel Krzysztof „Este” Łyszkowski. 

    35-letni pabianiczanin prawie połowę swojego życia (15 lat) zajmuje się muzyką. Potrafi zagrać na gitarze, zaśpiewać i zarapować. Zajmuje się także techniczną stroną utworów, czyli ich produkcją.

    Niestety, los nie był dla „Este” zbyt łaskawy. Pochodzi z raczej biednej rodziny. W 50-metrowym mieszkaniu komunalnym mieszkała liczna rodzina. To dlatego postawił na emigrację. 9 lat przebywał w Anglii.

    Jego życie odmienił wypadek przyjaciela. W 2015 roku Łukasz Miller, wtedy piłkarz ręczny klubu „Pabiks”, uległ wypadkowi na basenie. Nie skoczył jednak na główkę. Stał po kolana w wodzie, rozłożył ręce i upadł do tyłu na wodę. Z pozoru niewinne uderzenie w taflę spowodowało uraz kręgosłupa. Łukasz doznał paraliżu. Miał wtedy 25 lat.

    Wtedy organizowałem koncert promujący moją solową płytę. Zaprosiłem na niego lokalnych wykonawców. W tym samym momencie Łukasz dochodził do siebie po wypadku i zaczynał rehabilitację. Postanowiliśmy przekazać dochód z koncertu na rzecz Łukasza i tak kontynuujemy akcję do dziś, cyklicznie, co roku – powiedział w rozmowie z naszą redakcją Krzysztof „Este” Łyszkowski.

    Lekarze zajmujący się byłym zawodnikiem „Pabiksu” mówili, że będzie leżący. Łukasza uratowała rehabilitacja, którą opłacano głównie ze środków zbieranych podczas kolejnych Rap Lokali.

    Historię charytatywnych imprez, Łyszkowskiego i Millera przedstawiono w pierwszym odcinku 4. sezonu programu TVN pt. „Totalne remonty Szelągowskiej”. Znana projektantka i dekoratorka wnętrz wyremontowała mieszkanie „Este” przy ul. Skłodowskiej w listopadzie zeszłego roku. Lokal komunalny,  znajdujący się w opłakanym stanie, 35-latek otrzymał od miasta. Miał 12 miesięcy na remont. Gdyby nie zdążył, mieszkanie by przepadło.

    Ruinę ekipa TVN-u przemieniła w eleganckie, męskie „gniazdko” w nowoczesnym, czarno-białym, loftowym stylu. Jak 35-latkowi żyje się w odmienionym lokalu?

    Mieszka się z klasą. Wszystko jest bardzo praktyczne i eleganckie, chociaż musiałem wprowadzić lekkie modyfikacje. W salonie powstała minibudka do nagrań. Ogólnie bardzo mi się podoba – zdradził nam „Este”.

    Taki program musi być niezłą przygodą. Towarzyszy mu zapewne cała masa emocji.

    – Tak, szczególnie, że wszystko wydarzyło się w tak zawrotnym tempie. Mogłoby się wydawać, że to całkiem stresujące, ale ekipa filmowa, remontowa i sama Dorota wiedzą, jak zadbać o komfort uczestników -powiedział Łyszkowski.

    Rap Lokal fundacją

    Rap Lokal został świetnie przyjęty w środowisku, stąd też jego już ogólnopolskie zasięgi. Promowanie lokalnej kultury hiphopowej i zbieranie pieniędzy dla potrzebujących podchwycił m.in. Chorzów, Jarocin, Włoszczowa, Końskie czy Bełchatów. Jakie miejscowości wezmą udział w najbliższej edycji imprezy?

    Na chwilę obecną nie mogę potwierdzić nic na 100%, ale zdradzę tylko, że celujemy w miasta z województwa łódzkiego – mówi „Este”. – Jesteśmy w trakcie przemiany Rap Lokalu w fundację i opracowujemy plan na ruszenie w nowe miasta Polski. Docelowo będziemy chcieli grać w 6 nowych miastach rocznie. Myślę, że powinniśmy zostać zarejestrowani jeszcze w kwietniu, ale możliwe, że proces się przedłuży. Cierpliwości nam jednak nie brakuje.

    Kolejny pabianicki Rap Lokal miał zbierać fundusze na nowy wózek dla sparaliżowanego Łukasza Millera. Raperzy musieli znaleźć inny cel. Wyręczyła ich Fundacja TVN, która podczas finału odcinka przekazała czek o wartości 35.000 zł.

    To jak prezent z podwójnym dnem. Sam program był megazaskoczeniem, a fakt, że Łukasz dostanie wózek, przerósł moje najśmielsze oczekiwania – przyznaje Łyszkowski. – Po tej informacji spodziewałem się jacuzzi w środku salonu i tajnych drzwi prowadzących do disneylandu w mieszkaniu.

    Jak dodaje Krzysiek, Łukasz już „śmiga” na nowym wózku i jest z niego bardzo zadowolony. Jaki jest więc nowy cel zbiórki?

    – Postanowiliśmy podejść do tematu ambitnie. Zbieramy na samochód z platformą przystosowaną do wózków inwalidzkich. To nie tylko wielki skrót dla Łukasza, ale również odciążenie dla rodziców, którzy opiekują się nim na zmianę bez przerwy – powiedział nam „Este”.

    Na kiedy mamy się przygotowywać na kolejny pabianicki Rap Lokal?

    Planujemy zagrać w czerwcu. Piosenka jest już gotowa. W tym roku padł rekord frekwencji w utworze. To aż 31 osób! Klip planujemy nagrywać na przełomie maja i czerwca, tak więc z premierą celujemy w połowę czerwca – poinformował 35-latek. 

    Czy w 2016 roku spodziewałbyś się, że Rap Lokal tak się rozwinie i dziś będzie w takim miejscu? – zapytaliśmy.

    Jestem wizjonerem, ale wtedy nie przeszło mi przez myśl, że ta kula śnieżna nabierze takich rozmiarów. Byłem jednak przekonany, że zaczyna się coś wielkiego i że wspólnymi siłami możemy wiele zdziałać – odpowiedział.

    A jakie marzenia ma nasz rozmówca, zarówno te związane z Rap Lokalem, jak i osobiste?

    Chciałbym, żeby Rap Lokal stał się największą fundacją w Polsce promującą artystów, miasta oraz społeczności kultury hip-hop. Sam chciałbym zająć się produkcją filmową na szeroką skalę oraz tworzyć muzykę, która zostanie z słuchaczem do końca życia – powiedział.

    foto: TVN, RL, zbiory własne

    Udostępnij

    1. Pozory i stereotypy mylą. niby raper niby mięśniak niby łysy, a swój z niego chłop 😀 Este trzymaj tak dalej 💪 dobra morda z ciebie !

    Możliwość komentowania została wyłączona.