• Tematyka wykorzystania seksualnego dzieci jest wciąż wątkiem trudnym, powodującym strach. Takim, w którym nie wiemy, jak się poruszać, mamy wątpliwości dotyczące sposobu reagowania, interpretacji sygnałów wysyłanych przez dzieci, ale także samego nazewnictwa. Często to nadal temat tabu. Dane statystyczne pokazują, iż blisko pół miliona dzieci w Polsce doświadczyło wykorzystania seksualnego. Dane te są jednak niedoszacowane, ponieważ większość dzieci nigdy tego nie ujawnia…

    Wykorzystywanie seksualne dzieci to aktywność seksualna z udziałem dziecka, podjęta przez osobę, która ma przewagę wiekową, fizyczną lub intelektualną nad swoją ofiarą. Jest to angażowanie dziecka przez dorosłego w jakąkolwiek aktywność seksualną, niezależnie od motywów. Sprawcą wykorzystania może być dorosły lub inne dziecko. Kiedy osoba dorosła podejmuje jakąkolwiek aktywność seksualną z udziałem dziecka do lat 15, to zawsze mamy do czynienia z wykorzystywaniem seksualnym.

    Bardzo ważnym jest fakt, iż o wykorzystaniu seksualnym mówimy, gdy dochodzi do bezpośrednich fizycznych kontaktów o charakterze seksualnym (wykorzystywanie seksualne z dotykiem) oraz wówczas, kiedy dziecko, mimo braku bezpośredniego kontaktu, jest przedmiotem aktywności o charakterze seksualnym (wykorzystanie seksualne bez dotyku).

    Zachowania, które uznaje się za wykorzystanie seksualne, to także: rozmowy o treści seksualnej niedostosowane do wieku i możliwości rozwojowych dziecka, eksponowanie genitaliów w celu erotyzacji, pokazywanie dziecku treści pornograficznych, pobudzanie intymnych części ciała przy dziecku, skłanianie dziecka do wykonywania tych czynności wobec innej osoby czy przemoc seksualna łączona z innymi formami przemocy, np. upajaniem alkoholem.

    Pamiętajmy o tym, że problem wykorzystania seksualnego nie dotyczy jedynie rodzin z tzw. marginesu społecznego. Wykorzystywanie seksualne dziecka może mieć miejsce w każdej rodzinie, w każdym środowisku, w każdej grupie społecznej – bez wyjątku. Większość przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci ma miejsce w ich domu, a 80-95% sprawców wykorzystywania seksualnego to osoby z bliskiego otoczenia dziecka, obdarzane przez dziecko zaufaniem, od których dziecko jest w pełni zależne (dane FDDS).

    Skutki wykorzystania seksualnego dziecka mogą się ujawniać niemal w każdej sferze funkcjonowania: somatycznej, psychicznej czy społecznej, są zarówno krótko-, jak i długoterminowe. Konsekwencje takiego nadużycia mogą mieć wpływ na całe dalsze życie dziecka.

    Zwiększenie świadomości na temat tego, jak bardzo dramatyczne są to doświadczenia, ale też wiedza, w jaki sposób zapewnić dziecku specjalistyczną opiekę, są zatem konieczne, by w efekcie złagodzić ciężar tych doświadczeń. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że zgłoszenie faktu bycia ofiarą wykorzystania seksualnego, to często konieczność mierzenia się z poczuciem ogromnego wstydu, poczuciem winy, ale także wielkim strachem o bycie odrzuconym, zaniżone poczucie własnej wartości, lęk przed powodowaniem kłopotów, lęk o dalsze losy rodziny, ale też lęk przed samym agresorem. Tym większa jest rola osób dorosłych z otoczenia dziecka, gdyż to one mają szansę zauważyć jako pierwsze sygnały, które dziecko wysyła, że dzieje się coś niepokojącego. Należy też pamiętać, że czasem objawy wykorzystania mogą być bardzo dyskretne, niezauważalne dla otoczenia, mogą nie pojawiać się wcale lub pojawiają się na dalszym etapie życia dziecka.

    Na co zatem należy zwrócić uwagę? Co może nas zaniepokoić? Mogą to być sygnały takie jak: silne bóle głowy, bóle brzucha, nudności, wymioty, trudności w oddawaniu moczu, trudności w jedzeniu, zaburzenia snu, np. bezsenność, nocne wybudzanie, koszmary, lęki nocne, nadpobudliwość ruchowa, drażliwość, nadmierna, nieadekwatna złość, wstyd, poczucie winy, negatywna samoocena, niskie poczucie własnej wartości, prowokacyjne, nietypowe zachowania seksualne, nadmierne zainteresowanie seksualnością, zachowania regresywne (np. moczenie nocne), izolowanie się, problemy z nauką, wagary, ucieczki, agresywność, konfliktowość, samouszkodzenia. Są to oczywiście jedynie potencjalne symptomy wykorzystania seksualnego, nie są jednakże wystarczające czy konieczne do jednoznacznej oceny czy dziecko doświadczyło przemocy seksualnej. Powyższe symptomy mogą też być wynikiem innych trudnych przeżyć dziecka, jednak ich zaobserwowanie u dziecka powinno stać się przede wszystkim sygnałem skłaniającym do dokładniejszego przyjrzenia się jego sytuacji.

    Jeśli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, zawsze możemy skonsultować je ze specjalistą. Bezpłatną pomoc dla dzieci, które doświadczyły wykorzystania seksualnego można otrzymać w Środowiskowym Centrum Zdrowia Psychicznego Dzieci i Młodzieży w Pabianicach, które znajduje się w Pabianickim Centrum Medycznym przy ul. Jana Pawła II 68.

    Agnieszka Krzosek,

    psychoterapeuta, psychopedagog

    Udostępnij