• 27-letni mieszkaniec Łodzi miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mimo to wsiadł za kółko i pędził ulicami Pabianic.

    W sobotnie popołudnie, 10 grudnia, sierż Tomasz Lasocki z pabianickiej drogówki wracając po służbie do domu na ul. Partyzanckiej zauważył kierowcę, który nie zważając na warunki pogodowe jechał z nadmierną prędkością.

    W trakcie skręcania stracił panowanie nad pojazdem. Funkcjonariusz podejrzewał, że kierowca citroena może być nietrzeźwy. Mężczyzna kontynuował jazdę  gwałtownie hamując, a następnie przyspieszając i wyprzedzając nerwowo inne samochody. Policjant postanowił jechać za nim, jednocześnie zawiadamiając policjantów pełniących służbę – relacjonuje kom. Ilona Sidorko, oficer prasowy KPP Pabianice.

    Kierowca zatrzymał się na ul. Smugowej. 27-letni łodzianin był trzeźwy. Okazało się jednak, że posiada czynny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2025 roku.

    Mężczyzna odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz za kierowanie wbrew sądowemu zakazowi. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.

    Udostępnij