W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku władze komunistyczne wprowadziły w Polsce stan wojenny. Wtedy też rozpoczęła się operacja „Jodła”.
W ramach operacji bezpieka i milicja rozpoczęły internowanie wytypowanych wcześniej osób mających rzekomo stanowić zagrożenie dla ustroju. Byli to członkowie i współpracownicy Solidarności, a także działacze szeroko rozumianej opozycji, osoby ze świata kultury i nauki oraz duchowni.
W ramach stanu wojennego internowano blisko 10 tysięcy osób. Życie straciło od kilkudziesięciu do ponad 100 ofiar. Internowaniem objęci zostali także pabianiczanie: Marek Chwalewski, Henryk Garusiński, Edward Kajzer, Janusz Stelmach, Marek Łęcki, Janusz Tomaszewski i Bohdan Zajkiewicz.


Tuż po północy przedstawiciele pabianickiej Platformy Obywatelskiej uczcili pamięć ofiar stanu wojennego, zapalając przy kościele św. Mateusza, gdzie znajduje się tablica „Pamięci Pomordowanych za Wolność i Prawa Człowieka w PRL”, znicze ułożone w dzisiejszą datę.
– To bardzo ważne, żeby pamiętać o walczących z komunistyczną przemocą, o wszystkich osobach represjonowanych i poddanych szykanom aparatu bezpieczeństwa – mówią działacze.
foto: PO Pabianice






