• Powiatem pabianickim od prawie dwóch miesięcy zarządza Jacek Wróblewski, nowy starosta, który zastąpił na tym stanowisku posła Krzysztofa Haburę. Nam opowiedział o decyzjach i planach dla powiatu na nowy 2024 rok.

    Pierwsza decyzja starosty Jacka Wróblewskiego to…

    Jacek Wróblewski: – Reorganizacja pracy całego zarządu, zmniejszonego o jedną osobę. Podzieliliśmy się pracą z wicestarostą Gabrielą Wenne-Błażyńską, Robertem Kraską i Henrykiem Brzyszczem.

    Gdy usiadł Pan za biurkiem starosty, to zmieniło się spojrzenie na powiat pabianicki?

    – To nieco szersza perspektywa, ale jestem inżynierem, więc osobą konkretną. Przed nami przebudowa drogi przez Rydzyny. Pierwsza umowa na ponad 3 kilometry już podpisana. Ponieważ dostaliśmy dodatkowe 8 milionów złotych, kolejny przetarg będzie ogłoszony w nowym roku. Cieszę się, że jako starosta rozpocznę przynajmniej w fazie projektów przebudowę całego sześciokilometrowego odcinka dróg powiatowych od ulicy 20 Stycznia w Pabianicach do Pawłówka. Chcemy zakończyć to zadanie pod koniec 2025 roku.

    Jakie oszczędności planuje wprowadzić starosta w nowym roku?

    – Już pierwsze sukcesy mamy. 430.000 złotych kosztowało nas utrzymanie przez rok dawnej drogi DK71 od węzła Pabianice Północ do Rąbienia. Zgodnie z wyrokiem NSA z 23 listopada 2023 roku jest to droga wojewódzka, nie powiatowa. Nie będziemy ponosić już tych kosztów, a na dodatek wystąpiliśmy o zwrot poniesionych nakładów. To są nasze pierwsze oszczędności.

    Czego mogą spodziewać się mieszkańcy powiatu w najbliższym czasie?

    – Właśnie staramy się o pieniądze z Unii Europejskiej na termomodernizację, bo nowa perspektywa 2021/2028 daje nam nowe możliwości. Chcielibyśmy docieplić nasze budynki przy ulicy Kościuszki 25, św. Jana 33 i Dom Pomocy Społecznej przy Łaskiej. Jeśli się uda, to remont przejdzie też budynek przy Zamkowej 6. Termomodernizacja pozwoliłaby na duże oszczędności w ogrzewaniu tych obiektów. Po raz kolejny walczymy o fundusze na remont Złotej Sali w starostwie, która jako cenny zabytek do tej pory nie została wyremontowana. Takie mamy plany. Ostatnie dwa miesiące pracowaliśmy bardzo intensywnie nad budżetem na 2024 rok.

    Jaki będzie ten nowy budżet dla powiatu pabianickiego?

    – Budżet konstruowaliśmy w realiach 2023 roku i z uwzględnieniem założeń przygotowanych przez poprzedni rząd. Trudno nazwać go ambitnym i rozwojowym. Mam nadzieję, że nowy rząd premiera Donalda Tuska szybko wprowadzi zapowiadane zmiany. Wtedy na pewno przybędzie samorządom zadań, ale też dostaną na nie więcej pieniędzy. Pozwoli to na realizowanie inwestycji, które od 8 lat z powodu braku pieniędzy były tylko w sferze planów i marzeń.

    Co dziś najbardziej cieszy starostę Jacka Wróblewskiego?

    – Chyba najbardziej to, że pojawiają się pieniądze, które pozwolą na spełnianie oczekiwań mieszkańców naszego powiatu. Choćby kontynuacja programu in vitro, które będzie finansowane z budżetu państwa, choć my jako powiat ten program wprowadziliśmy już 5 lat temu. Wzięło w nim udział 125 par i urodziło się już 39 dzieci. Kolejne przyjdą na świat po nowym roku. Będziemy starać się pozyskać pieniądze na budowę nowych pięciu odcinków chodników lub ciągów pieszo-rowerowych w powiecie pabianickim. Ale o tym będziemy mówić po nowym roku.

    Dziękujemy za rozmowę.

    Jacek Wróblewski ma 63 lata. Magister inżynier, ukończył wydział inżynierii chemicznej na Politechnice Łódzkiej. Przez 33 lata pracował w pabianickiej Polfie. Żona Katarzyna pracuje w spółce Adamed. Mają dwóch dorosłych synów i 9-letnią wnuczkę.

    Udostępnij