• We wtorek, 20 lutego, około godz. 10.30 na trasie Porszewice-Florentynów doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego.

    Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że samochód osobowy wypadł z drogi, kilkukrotnie „koziołkował” i uderzył w drzewo.

    W chwili naszego przybycia kierowca był pod opieką zespołu ratownictwa medycznego. Na szczęście nie był uwięziony we wraku i sam opuścił pojazd. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i rozbitego pojazdu – mówią ochotnicy z Konstantynowa.

    Kierowca został przewieziony do szpitala. Na miejscu działali także druhowie z Pabianic oraz policja.

    foto: OSP Konstantynów

    Udostępnij