• Funkcjonariusze KPP Pabianice złapali dwóch pijanych kierowców. Jeden uderzył osobówką w drzewo i uciekł do lasu, gdzie ukrywał się przed policją. Drugiego mężczyznę ujęli obywatele, którzy uniemożliwili mu dalszą jazdę motorowerem.

    3 marca o godz. 15.00 policjanci pojechali do miejscowości Charbice Dolne, gdzie kierujący volkswagenem uderzył w drzewo. Z treści zgłoszenia wynikało, że mężczyzna może być nietrzeźwy.

    Funkcjonariusze zastali na miejscu rozbite auto i świadków zdarzenia. Zgłaszający zwrócił uwagę na passata, bo kierowca hamował z piskiem opon, jechał całą szerokością drogi, gwałtownie przyspieszał i zwalniał. Ostatecznie auto uderzyło w przydrożne drzewo. Z pojazdu wysiadł mężczyzna, od którego wyraźnie było czuć alkohol. Sytuację widziała również kobieta, która potwierdziła, że auto wyjechało z zakrętu z dużą prędkością. W pewnym momencie siedzący za kierownicą mężczyzna stracił nad nim panowanie i doprowadził do zdarzenia drogowego. Po zgłoszeniu sytuacji, na numer alarmowy, wspólnie oczekiwali na przyjazd służb – relacjonuje sierż. sztab. Agnieszka Jachimek, rzeczniczka pabianickiej policji.

    Gdy mężczyzna usłyszał policyjne sygnały, uciekł do lasu. Na miejsce interwencji przyjechał drugi patrol.

    Po kilkunastu minutach funkcjonariusze zauważyli uciekiniera chowającego się pomiędzy drzewami. 35-latek przyznał, że kierował osobowym volkswagenem. Był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Został zatrzymany – dodaje policjantka.

    Mieszkaniec Aleksandrowa Łódzkiego stracił już prawo jazdy. Przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Nie uniknie również odpowiedzialności za spowodowanie zdarzenia drogowego i brak aktualnych badań technicznych pojazdu.

    Tego samego dnia, około godz. 15.45, funkcjonariusze z pabianickiej drogówki interweniowali również w Lutomiersku, gdzie doszło do obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna był pobudzony i agresywny, awanturował się z osobami, które uniemożliwiły mu dalszą jazdę motorowerem.

    40-latek miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Pojazd marki Vonroad, którym kierował, nie posiadał aktualnych badań technicznych.

    Mieszkaniec Lutomierska za swoje nieodpowiedzialne zachowanie także stanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

    foto: policja

    Udostępnij