• Na zakończenie pabianickich obchodów upamiętniających Żołnierzy Wyklętych w kościele św. Mateusza odbyła się uroczysta msza w intencji rotmistrza Witolda Pileckiego.

    Mszy w niedzielę, 10 marca, przewodniczył ks. prałat Jan Szuba oraz proboszcz parafii ks. Paweł Kutynia. W trakcie uroczystości religijnej nie zabrakło słów dotyczących postawy rotmistrza Pileckiego.

    Dziś modlimy się między innymi w intencji rotmistrza Pileckiego, który w trakcie II wojny światowej sam, dobrowolnie poszedł do Oświęcimia. Uciekł z niego tylko po to, aby powiedzieć innym, co w tym miejscu się dzieje. Raport z tego został spisany, przekazany przez AK do Londynu, później do Stanów Zjednoczonych. Wszyscy dowiedzieli się, jak to wygląda i nikt nic z tym nie zrobił do zakończenia wojny – mówił ks. Kutynia.

    Jak podkreślał duchowny, była to właśnie ciemność, z której udało się Polakom wyjść dopiero po zakończeniu światowego konfliktu zbrojnego. Proboszcz parafii św. Mateusza podkreślił wartość wiary, zarówno w codziennym życiu ludzi, jak i w postawach Żołnierzy Wyklętych, a przede wszystkim rotmistrza Pileckiego.

    Msza święta w tak szczególnej intencji była okazją do upamiętnienia jednej z ważniejszych postaci polskiej historii.

    Udostępnij