• Nie każdy mieszkaniec wie, że wiele budynków, które mija na co dzień, kiedyś było szkołami. Śladami m.in. dawnej SP 4, SP 6 czy SP 10 wyruszyli pabianiczanie w niedzielne popołudnie (17 marca).

    Organizatorami tego spaceru byli: zespół ds. promocji Urzędu Miasta, grupa „Pabianice Turystyczne”  oraz Towarzystwo Miłośników Dziejów Pabianic. 

    O cel sentymentalnej i poszerzającej wiedzę wędrówki po mieście zapytaliśmy Joannę Kupś, wiceprezes TMDP: – Jako Towarzystwo chcemy wyciągać ludzi z domów. Chcemy, aby to, co pragniemy przekazać, nie było tylko wiedzą przepływającą z komputera do komputera. Chcemy, aby ludzie wyszli z domów i zobaczyli fizycznie, na własne oczy te miejsca. Gdybyśmy podawali wyłącznie suchą wiedzę, mieszkańcy nie wiedzieliby nawet, gdzie mieściły się dawne szkoły. Wielu zna opowieści rodziców, dziadków, ma też swoje wspomnienia. Dzięki takiemu spotkaniu jednak wszyscy czegoś się uczymy. Poza tym organizowaliśmy już wędrówkę śladami dawnych restauracji i kawiarni. Teraz przyszedł czas na szkoły.

    Tropiciele dziejów dawnych placówek oświatowych spotkali się przy ul. 20 Stycznia. To tam zaczął się historyczny spacer.

    Na dzisiejszą wędrówkę zaplanowaliśmy 14 punktów. Nie są to jeszcze wszystkie miejsca. To, co działo się ze szkołami po I wojnie światowej, to jeden wielki bałagan. Zmieniała się numeracja. Gdy placówka była szkołą żeńską lub męską, mogły mieć taki sam numer. Trudno było zorientować się, która była która – wyjaśnił prowadzący spacer Maciej Wlazłowicz z TMDP. Jak podkreślał, jednym ze źródeł, oprócz dokumentów w formie pisemnej i elektronicznej, opracowania dziejów nieistniejących szkół były informacje przekazywane przez dawnych uczniów. 

    Pierwszy punkt zlokalizowany był właśnie w rejonie ulicy 20 Stycznia. Była to Szkoła Podstawowa nr 10, a wcześniej (w latach 1921-1938) SP 16.

    Wynajmowanie pomieszczeń na działalność szkolną w budynkach osób prywatnych w okresie międzywojennym było bardzo częstą praktyką. Nie było wtedy jeszcze budynków przeznaczonych specjalnie do użytku szkolnego – wyjaśniał Wlazłowicz.

    Prowadzący poinformował, że pierwotny budynek SP 16 znajdował się przy ul. Tuszyńskiej 75, czyli obecnej Piotra Skargi. Maciej Wlazłowicz mówił o działającej tam w późniejszym czasie SP 2 i o dziejach SP 16 jako szkoły żeńskiej, a później koedukacyjnej, która z czasem stała się „dziesiątką”.

    W trakcie spaceru pabianiczanie zawędrowali również na miejsce dawnej SP 15, a następnie SP nr 8, której uczniami byli chłopcy, a z czasem także dziewczęta, wyznania mojżeszowego. Na całą placówkę, jak deklarował Wlazłowicz, składały się cztery izby lekcyjne. Zlokalizowana była w miejscu obecnego Przedszkola Miejskiego nr 10.

    Pabianiczanie mogli dowiedzieć się, że w miejscu obecnego Przedszkola Miejskiego nr 15 istniała dawniej Szkoła Podstawowa nr 2 (pierwotnie dwuklasowa Szkoła Początkowa nr 2), założona w domu prywatnym państwa Hilerów. Adres placówki brzmiał jednak inaczej – ulica, przy której się znajdowała, nosiła nazwę Tuszyńskiej. Pomieszczenia do nauki była dwa, zlokalizowane na pierwszym i drugim piętrze budynku. Uczestnicy spaceru usłyszeli o pierwszym kierowniku szkoły Franciszku Umińskim oraz ostatnim przed wojną – Józefie Frankowskim. Mówiono także o nauce dzieci niemieckich w tej szkole oraz przeznaczeniu dla uczniów z upośledzeniem umysłowym.

    Pasjonaci historii zatrzymali się przy budynku na ul. Warszawskiej 43, gdzie mieściła się w 1911 roku czteroizbowa Szkoła Początkowa nr 4, mająca swoją kolejną siedzibę przy ul. Kościelnej.  

    Na kolejnym przystanku spacerowicze usłyszeć mogli o losach budynku przy ul. Kaplicznej 8. Przed II wojną światową, od 1918 roku, pełnił on funkcję 6-klasowej prywatnej, religijnej szkoły męskiej. Budynek posiadał, oprócz klas, sale modlitw oraz prywatne mieszkania. Placówka ta pracowała dwuzmianowo. Po wojnie była to SP nr 7. Szkoła zmieniała swoją lokalizację kilkakrotnie. Uczniowie wspominali uczących tam nauczycieli jako osoby oddane i zaangażowane. 

    Na Starym Rynku, przy ul. Gdańskiej, toczyła się opowieść o dawnej Szkole Podstawowej nr 3, poprzedzonej przez jednoklasową Szkołę Powszechną nr 1, najstarszą w mieście, bo sięgającą swoją historią aż do XIV wieku.

    Nie zabrakło wspomnienia o szkole ewangelickiej i Szkole Położnych, które znajdowały się na terenie obecnego parku Słowackiego. 

    W centrum miasta, przy Zamkowej 6, pabianiczanie usłyszeli o ewangelickiej Szkole Powszechnej nr 9, w której początkowo językiem wykładowym był niemiecki. Obecnie jest to dobrze znana nam Szkoła Podstawowa nr 9 przy ul. Partyzanckiej. Przy Zamkowej działała też Zasadnicza Szkoła Handlowa, Zasadnicza Szkoła Gospodarstwa Domowego i Technikum Handlowe. 

    Pabianiczanie znaleźli się także przy dawnej Szkole Podstawowej nr 6 przy ul. Mariańskiej, która pełniła funkcję placówki dla uczniów ze zlikwidowanych szkół. Było to ostatnie z miejsc, jakie odwiedzili uczestnicy spaceru. Choć wędrówka śladami placówek oświatowych miała w planie kolejne punkty, została przerwana ze względu na deszcz. 

    Zwieńczeniem tego spotkania był konkurs. Jego zwycięzcą ogłoszony został pan Łukasz. Otrzymał on tematyczny album, koco-ręcznik, parasol, notatnik oraz kubek.   

    foto: red., TMDP

    Udostępnij