• News will be here
  • 54-letni mieszkaniec gminy Pabianice kierował audi, mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu. Gdy świadkowie zabrali mu kluczyki, pijany kierowca porzucił auto i pieszo uciekł z miejsca zdarzenia.

    W środę, 15 maja, o godzinie 11.40 policjanci z „drogówki” pojechali do Górki Pabianickiej. Na miejscu miał zostać ujęty nietrzeźwy kierujący.

    Świadkowie zabrali mu kluczyki zaraz po tym, jak przyjechał do sklepu i miał trudności z wydostaniem się z pojazdu. Według zgłoszenia mężczyzna pieszo uciekł w pola, pozostawiając na parkingu audi – mówi sierż. szt. Agnieszka Jachimek, rzecznik pabianickiej policji.

    Interweniujący funkcjonariusze szybko znaleźli 54-latka, który, idąc drogą, wyraźnie zataczał się i miał problemy z utrzymaniem równowagi. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

    Mieszkaniec gminy Pabianice został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Lekkomyślny kierujący stracił już prawo jazdy. Ponieważ wcześniej był już skazany za jazdę „na podwójnym gazie”, grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

    – Jeżeli jesteśmy świadkami sytuacji, gdy osoba pod wpływem alkoholu wsiada za kierownicę, reagujmy! Nie czekajmy na tragedię! Nietrzeźwy kierowca na drodze stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie samego, ale również dla życia i zdrowia innych osób – dodała policjantka.

    Udostępnij

    Dodaj komentarz