• 25 maratonów Przemysława Antczaka na rzecz Milenki Malinowskiej przeszło do historii wyczynów. W sobotę, 25 maja, w Tkalni przyszedł czas na podsumowanie akcji.

    – Tutaj przede wszystkim chodzi o to, żeby pomagać społeczeństwu i małej Milence. Sam mam małą córkę i gdy pomyślę, że każdy z nas jako rodzic albo przyszły rodzic mógłby znaleźć się w takiej sytuacji, to w jakiś sposób trzeba tę akcję wesprzeć. Gratulacje dla ciebie, Przemku, że jako obca osoba, a jednocześnie bliska, bo przecież pochodzisz z Pabianic, podjąłeś się tego bezinteresownie. Tacy ludzie to właśnie lokalni bohaterowie. Chciałbym, aby Tkalnia promowała takich bohaterów i akcje charytatywne, które dzieją się w mieście – powiedział Adrian Majsterek, właściciel Tkalni.

    Głos zabrał główny bohater Przemysław Antczak: – Od 10 lat jestem biegaczem, nie chciałem, aby kilometry szły tylko w moje nogi. Chciałem, aby ktoś miał z tego wielką korzyść. Zaczęło się od zeszłorocznego projektu „10 maratonów w 10 dni”, w trakcie którego poznałem Milenkę i jej fantastycznych rodziców, a także grupę osób, która im pomaga. Od tamtej chwili postanowiłem, że wszelkie projekty charytatywne, które będę organizował, będą dla Milenki i jej rodziców, którzy na co dzień zmagają się z ogromnymi problemami. Całe moje serce jest dla nich!

    Podczas podsumowania wspaniałej akcji charytatywnej biegacz otrzymał certyfikat „Przyjaciela Przedszkola”, a dokładnie PM nr 16, do którego uczęszcza Milenka.

    Swój podziw i podziękowania wyraził prezydent Grzegorz Mackiewicz: – Wyczyn 25 maratonów przez 25 dni, czyli ponad 1000 kilometrów, to coś, co normalnemu człowiekowi nie mieści się w głowie. Gdyby to jednak był ostatni głos Przemka w tym temacie, to można by było powiedzieć, że to szczyt jego możliwości. Znając jednak jego plany i zamierzenia, na pewno nie jest to jego ostatnie słowo.

    W sobotę był też czas na kolejne licytacje – koszulek oraz treningu z Antczakiem. „Tkalnia” aż wrzała od kolejnych sum, które podawali licytujący. Ostatecznie koszulki wylicytowane zostały za 1100 zł, 500 zł (licytację wygrał prezydent Mackiewicz), 360 zł, 400 zł i ostatnia za 470 zł. Licytacji podlegał także trening z Przemysławem Antczakiem, który osiągnął ostatecznie cenę 400 zł.

    Przemysław Antczak pokusił się o krótkie podsumowanie: – Jestem bardzo zadowolony z tego, jak szybko udało się dzisiaj wypełnić puszkę. Poszło rewelacyjnie, cieszę się, że udało się tyle zebrać i poszło szybko…

    Akcja osiągnęła 53.757,44 zł. W puszce znalazło się dodatkowe 4000 zł z licytacji (w niespełna 20 minut!). W sumie zebrano 57.757, 44 zł. A wszystko to dla Milenki!

    Udostępnij