• Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Powiatu Pabianickiego ma już 25 lat.

    Lekarze i pielęgniarki zajmują się chorymi w ich domach. Dziennie przemierzają setki kilometrów po powiecie pabianickim i łaskim, by pacjenci w ostatnim stadium nowotworu mieli zapewnioną godną opiekę.

    Nie każdy bohater nosi pelerynę. Tak można powiedzieć o zespole medycznym Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Powiatu Pabianickiego, który pomimo wykonywania heroicznej pracy, jubileusz 25-lecia obchodził skromnie.

    25 maja o godz. 9.00 w kościele św. Mateusza i Wawrzyńca w Pabianicach odbyła się msza święta z udziałem biskupa Ireneusza Pękalskiego, dziekana dekanatu pabianickiego Ryszarda Stanka oraz kapelana hospicjum i proboszcza parafii ks. Pawła Kutyni. Biskup w swoim kazaniu docenił trud i zaangażowanie personelu w opiece nad osobami nieuleczalnie chorymi. Jubileuszowa msza święta była także doskonałą okazją do poświęcenia czterech samochodów osobowych służących pielęgniarkom i lekarzom do dojazdu do pacjentów.

    Zespół zajmuje się chorymi z terenu powiatów pabianickiego i łaskiego. Do pacjentów dojeżdżają nawet 70 km w jedną stronę. Dziennie pokonują 150 km. Hospicjum na stanie miało wysłużone, piętnastoletnie fiaty panda. Dzięki wsparciu Starostwa Powiatowego w Pabianicach i Łasku oraz Urzędu Miejskiego w Konstantynowie Łódzkim udało się kupić cztery nowe samochody.

    Koszty eksploatacji przewyższały wartość samochodów. Poza tym nie możemy sobie pozwolić, by samochód ciągle stał u mechanika. To nasze narzędzie pracy. Dojeżdżamy nim do chorego – mówi Elżbieta Ruta, prezes stowarzyszenia.

    Wyrazy wdzięczności

    Druga część uroczystości odbyła się w dworze kapituły krakowskiej. Nie zabrakło władz samorządowych i powiatowych. Obecny był również poseł Krzysztof Habura, który jeszcze jako starosta przeznaczył z kasy powiatu środki na zakup samochodu dla hospicjum. Goście w swoich przemówieniach dziękowali Elżbiecie Rucie za 25 lat niesienia pomocy mieszkańcom, doceniając trud pracy, którą wykonuje personel. Opieka nad chorymi na nowotwór wymaga niezwykłej empatii, poświęcenia niejednokrotnie prywatnego czasu oraz ogromnej wiedzy.

    Prezes  Elżbieta Ruta w swoim przemówieniu podziękowała wszystkim osobom, które przez lata pomagały w funkcjonowaniu stowarzyszenia. Nie zapomniała o rodzinach pacjentów, którzy są dobrym duchem stowarzyszenia i licznie przybyli na to wydarzenie.

    Jubileusz uświetnił występ sopranistki Magdaleny Hudzieczek-Cieślar.

    Udostępnij