Pabianickie wokalistki nadal nie próżnują. Intensywnie rozwijają swój słuch, głos i poczucie rytmu. A wszystko to w ramach zajęć umuzykalniających w Miejskim Ośrodku Kultury prowadzonych pod czujnym okiem Pauliny Wachowcz.
Tradycyjnie spotkanie rozpoczęło się od solidnej rozgrzewki: głowy, ramion, bioder, klatki piersiowej… Jednak najważniejszym narzędziem tych zajęć pozostaje głos, który młode wokalistki skutecznie rozgrzały i udoskonalały.


Dziewczęta pracowały nad rozwijaniem słuchu muzycznego i poczucia rytmu. Nie zabrakło ćwiczeń melodycznych z akompaniamentem fortepianu, które – ku radości instruktorki – nawet najmłodsze uczestniczki opanowały z dużym zaangażowaniem. Część główna zajęć rozpoczęła się od muzycznej powtórki utworu „Od nowa” zespołu Kwiat Jabłoni. Dziewczęta śpiewały zarówno z podziałem na głosy, z oryginalnym nagraniem, samym podkładem muzycznym, jak i a cappella.
Wakacyjna atmosfera nabrała wręcz musicalowego charakteru za sprawą polskiej wersji przeboju „Mamma Mia” zespołu ABBA, który uczestniczki wykonały z ogromną radością i energią. Jedno z wykonań okazało się szczególnie wyjątkowe. Do śpiewających dołączyli bowiem goście specjalni z MOK-u: Franciszek Gryglewski, Adriana Jabłońska oraz Sonia Małolepsza.


Podczas zajęć dziewczęta miały również okazję doskonalić swój warsztat wokalny w znanym już repertuarze. Utwór „Alleluja” zabrzmiał (już w „tradycyjnym” składzie) z jeszcze większą siłą i precyzją dzięki wytrwałym próbom i powtórzeniom.
W programie nie zabrakło również piosenek bliskich sercu uczestniczek. Wśród nich „Miłość jest ślepa” Sanah, wykonana wspólnie i z podziałem na grupy, wzbogacona o elementy choreografii, oraz „Pięknie płyniesz” Dawida Podsiadły.
Ciekawym wyzwaniem był także utwór „Lovely” Billie Eilish, wymagający od wokalistek operowania zarówno stonowanymi, jak i ekstremalnie niskimi oraz wysokimi dźwiękami. To wykonanie zostało zarejestrowane, by uczestniczki mogły przeanalizować swoje postępy i wychwycić ewentualne niedociągnięcia, których – jak się okazało – było naprawdę niewiele.
Tekst i foto: Karolina











