Będąc dzieckiem, jakiego prezentu nie dostałem, a o którym bardzo marzyłem…? – zapytaliśmy pabianiczan w ulicznej sondzie.
Oto, co nam powiedzieli.
Miłosz: – Chyba nie mam takiej rzeczy. Nie byłem wymagającym dzieckiem, jeśli chodzi o prezenty, oraz nie miałem rzeczy, o którą bardzo się starałem, a jej nie dostałem…
Julia: – Będąc dzieckiem, zawsze marzyłam, aby mieć psa. Mimo starań o wymarzonego czworonoga, moja mama do dziś jest przeciwna psu w domu.
Oskar: – Marzyłem o kalendarzu adwentowym z klocków Lego. Nie dostałem go, ponieważ rodzice uważali, że jest w nim za mało elementów za ta wysoką cenę. Jednak moja mama pamiętała o tym. Zrobiła mi niespodziankę i spełniła to dziecięce marzenie tuż po mojej osiemnastce. Zaskoczyło mnie to, ale byłem jej bardzo wdzięczny.
Jakub: – Zawsze marzyłem o zestawie Lego Sokół Millennium, lecz nigdy go nie otrzymałem ze względu na wysoką cenę i sprzeciw rodziców…
Antek: – Jeśli chodzi o prezent z dzieciństwa, którego nigdy nie dostałem, to nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy. Pamiętam jedynie grę na konsolę z królikami, którą bardzo chciałem, ale chyba nigdy jej nie dostałem, bo nie potrafiłem wtedy jasno powiedzieć o tym rodzicom.
Grzegorz: – Zrealizowałem jako dziecko wszystkie swoje dziecięce marzenia. Wszystko, co było możliwe do spełnienia, udało mi się zrobić.
Wiktor: – Za dzieciaka chciałem wiele rzeczy, ale myślę, że najbardziej chciałem dostać łuk myśliwski. Rodzice nie chcieli mi go kupić, gdyż była to zbyt niebezpieczna „zabawka”.
Franciszek: – Będąc dzieckiem, marzyłem o rowerze do jazdy wyczynowej, lecz rodzice nigdy nie wyrazili na to zgody. Z perspektywy czasu rozumiem ich decyzję.
Anna: – Jako mała dziewczynka byłam zafascynowana pewną zabawką. Był to pies robot. Rodzice nigdy nie kupili mi tej zabawki, mimo że było to moje małe marzenie.
Martyna: – Zabawką, która była moim dziecięcym marzeniem, był trzypiętrowy domek dla lalek Barbie. Nigdy go nie dostałam ze względu na jego wysoką cenę. Teraz z okazji 1 czerwca kupiłam taki prezent mojej córce…
Może warto dziś zrealizować swe dziecięce marzenia. Powodzenia!
oprac.: Franek




