Zajrzeliśmy do planów rozbudowy pabianickiego kina Tomi.
Starostwo pabianickie wydało zgodę na budowę nowego holu, który zmieni wygląd budynku przy Gdańskiej 4. Jest to wstępny etap do powstania trzeciej sali kinowej.
– Prawie rok trwała wymiana dokumentów z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Łodzi ze względu na to, że obiekt jest objęty indywidualną ochroną konserwatorską. Już w grudniu dostaliśmy ich zgodę, a niedawno decyzję starostwa, co pozwala ruszyć z rozbudową – powiedział nam Tomasz Chmielewski, właściciel kina.

W budynku od 1926 roku zlokalizowane było kino, które nazywano Miejskim Kinematografem Oświatowym. Obiekt natomiast jest starszy, gdyż wcześniej była tutaj elektrownia. W 1928 roku budynek kina otynkowano, a 4 lata później zainstalowano pierwszą w mieście aparaturę do wyświetlania filmów dźwiękowych. Podczas okupacji niemieckiej kino przemianowano na Capitol, a za czasów PRL-u funkcjonowano pod nazwą Robotnik. Na przełomie lat 80. i 90. kino było nieczynne, by następnie odrodzić się jako Tomi.
– Przez wiele lat dzierżawiłem budynek od Okręgowej Instytucji Rozpowszechniania Filmów w Łodzi. Dwadzieścia lat temu obiekt został od nich odkupiony – dodał Chmielewski. – I teraz wchodzimy w następny okres działalności naszego kina.

Projekt „Rozbudowy budynku kina o przedsionek” przygotowało biuro LOOK Architektura Łukasz Walczak. Wejście do nowego holu będzie po prawej stronie obecnej kasy kina. Po wybudowaniu przedsionka następnym etapem będzie trzecia sala kinowa na dwadzieścia kilka osób.
Nowa sala jest bardzo potrzebna do dalszej działalności kina.
– W nowej sali będzie można puszczać filmy artystyczne. Niektóre tytuły będą dłużej w repertuarze, czyli można mówić o lepszej współpracy z dystrybutorami. Salę będzie można wykorzystać na seanse dla kinomanów, którzy chcą obejrzeć filmy w spokoju i ciszy – mówi Tomasz Chmielewski. – Dodatkowo będzie można organizować imprezy rodzinne, firmowe…
Olo.
foto: ol., wizualizacja






