• W pobliskim Talarze peugeot wpadł do stawu. W aucie było dwóch mężczyzn.

    W czwartek, 11 września, o godzinie 22.35 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach został poinformowany o zdarzeniu drogowym w miejscowości Talar. Zgłoszenie zostało wysłane poprzez system automatycznego powiadamiania ratunkowego eCall.

    Interweniujący funkcjonariusze z pabianickiej „patrolówki” zastali na miejscu trzy załogi straży pożarnej i dwóch mężczyzn podróżujących peugeotem. Auto znajdowało się w stawie, a 26-letni kierujący i 31-letni pasażer wydostali się z niego o własnych siłach jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Nie wymagali pomocy medycznej.

    Z ich relacji wynikało, że na jezdnię przed nadjeżdżającym pojazdem wbiegła sarna. Chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, kierowca wykonał gwałtowny manewr, po którym auto wpadło do wody.

    Policjanci zbadali mężczyzn alkomatem – byli trzeźwi. Wyciągnięciem auta z wody zajęli się strażacy.

    Policja każdego roku otrzymuje zgłoszenia o zatopionych pojazdach. Wiele zdarzeń kończy się tragicznie.

    Niewiele jest badań, które podejmują temat ucieczki ludzi z tonącego pojazdu. Procedury reagowania w takich przypadkach powinny być proste, skuteczne i łatwe do zapamiętania. Gdy pojazd wpadnie do wody, nie należy w pierwszej kolejności dzwonić na numer alarmowy, lecz postępować według następującego algorytmu:

    1. PASY – Najpierw odepnij tak szybko, jak to możliwe swój pas bezpieczeństwa, następnie przesuń swój fotel maksymalnie do tyłu.
    2. SZYBY – Najlepszą drogą wyjścia z tonącego pojazdu są boczne okna, jednak opuszczanie elektrycznych szyb może się okazać problematyczne. Może się okazać, że jedynym sposobem gwarantującym wyjście przez boczne okno będzie wybicie szyby. W związku z tym zaleca się wyposażenie pojazdu w sprężynowy zbijak do szyb lub samochodowy młotek ratunkowy. Jeżeli w samochodzie nie ma takiego sprzętu, należy skorzystać z zagłówka. Trzeba go wyjąć z fotela i uderzyć zakończeniem metalowej prowadnicy w dolny róg szyby. Następnie metalową prowadnicą zagłówka zarysować krawędzie okna tak, aby pozbyć się resztek ostrego szkła.
    3. DZIECI – Jeżeli w pojeździe przewożone są dzieci, należy wypiąć je z pasów lub z fotelika. Następnie trzeba je ewakuować przez boczne okno (przez wypchnięcie), zaczynając od najstarszego dziecka. Ta kolejność nie jest przypadkowa. Starszym dzieciom łatwiej wydawać polecenia, mogą również pomóc w ewakuacji młodszego rodzeństwa. W ten sposób maksymalnie zwiększamy ich szansę na przeżycie.
    4. UCIECZKA – Jeżeli w samochodzie są dzieci, osoba, która trzyma najmłodsze dziecko, powinna wyjść z pojazdu razem z nim lub tuż za nim. Należy pamiętać, aby nie tracić czasu na zabieranie ze sobą różnych przedmiotów. Powinno się opuścić pojazd tak szybko, jak to możliwe. W celu zwiększenia szans na przeżycie cała procedura nie powinna zająć dłużej niż minutę.

    Udostępnij