Policjanci pabianickiej „patrolówki” zatrzymali 26-latka, który wsiadł za kierownicę samochodu pomimo cofniętych uprawnień. Podczas interwencji mundurowi znaleźli przy nim narkotyki.
12 listopada policjanci pabianickiej „patrolówki” zauważyli na jednej z ulic samochód osobowy z niesprawnym oświetleniem tablicy rejestracyjnej. Za kierownicą siedział 26-latek.
– Podczas kontroli pabianiczanin był bardzo zdenerwowany. Przyznał, że powodem tego jest fakt, że wsiadł do auta mimo cofniętych uprawnień. Mundurowi potwierdzili tę informację w policyjnych systemach. Ale to był dopiero początek jego kłopotów – mówi podkom. Agnieszka Jachimek, oficer prasowy powiatowej komendy.
Mundurowi znaleźli bowiem przy nim trzy dilerki z białymi kryształkami. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Narkotyki natomiast zbadano i zważono. Zabezpieczone niemal 10 gramów mefedronu również nie kończy tej historii…
W mieszkaniu 26-latka kryminalni odkryli 72 gramy suszu roślinnego i ponad 76 gramów mefedronu. Podejrzany usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.
foto: policja






