Pijany pabianiczanin wsiadł za kierownicę osobowego renault.
2 grudnia policjanci pabianickiej „patrolówki” pojechali na ul. Piotra Skargi. Według zgłoszenia nietrzeźwy kierowca renault miał uszkodzić tam dwa słupki blokujące i odjechać z miejsca zdarzenia. Całą sytuację widział przechodzący obok świadek.
Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela pojazdu i pojechali do jego domu. Na posesji 39-latka zauważyli auto z uszkodzonym zderzakiem i bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Mężczyzna w rozmowie z mundurowymi przyznał, że pił, po czym wsiadł za kierownicę. Nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania.
Pabianiczanin został zatrzymany i przewieziony do komendy. Badanie alkomatem wykazało 2 promile. Ze swojego zachowania 39-latek będzie wkrótce tłumaczył się przed sądem. Mężczyzna musi się liczyć z wysoką grzywną, zakazem prowadzenia pojazdów, karą pozbawienia wolności do 3 lat oraz utratą prawa jazdy i samochodu.
Zgodnie z obowiązującymi od 14 marca 2024 roku przepisami prawnymi, policjanci zatrzymali nie tylko prawo jazdy, ale również wart około 7900 zł samochód.
foto: policja






