Facebookowy profil Pełne Trybuny Kibiców opublikował apel, w którym przypomina o koszykarskiej historii miasta i wzywa do poparcia petycji dotyczącej powstania muralu upamiętniającego trenera Henryka Langierowicza oraz złotą erę pabianickiego “kosza”.
Pełne Trybuny Kibiców zwracają uwagę, że mimo ogromnych sukcesów sportowych, jakie przez dekady odnosiły pabianickie koszykarki, w przestrzeni miasta nie ma dziś ani tablicy pamiątkowej, ani pomnika, ani muralu, który opowiadałby tę historię kolejnym pokoleniom.
– To nie jest sprawa dla garstki kibiców. To sprawa tożsamości miasta, pamięci i szacunku – czytamy w opublikowanym 15 grudnia na profilu Pełne Trybuny Kibiców wpisie.
Złote lata pabianickiej koszykówki
Pabianice od blisko sześćdziesięciu lat kojarzone są z żeńską koszykówką, a jednym z głównych “architektów” tej potęgi był Henryk Langierowicz. Trener trafił do miasta pod koniec 1965 roku i przez kolejne dekady stworzył unikalny w skali kraju system szkolenia młodzieży.
Już w latach 70. i 80. Pabianice zaczęły regularnie zdobywać medale w młodszych kategoriach wiekowych – mistrzostwa Polski młodziczek, juniorek oraz liczne srebrne medale kadetek. To właśnie to silne zaplecze młodzieżowe stało się fundamentem największych sukcesów seniorskich.
Kulminacją wieloletniej pracy Henryka Langierowicza była dominacja seniorek Włókniarza Pabianice na krajowych parkietach. Cztery mistrzostwa Polski z rzędu w latach 1989-1992, Puchar Polski w 1990 roku oraz regularna obecność na podium sprawiły, że Pabianice stały się jedną z najważniejszych marek kobiecej koszykówki w Polsce.
Równolegle pabianicki zespół rywalizował w europejskich pucharach, trzykrotnie występując w Pucharze Europy i mierząc się z najlepszymi drużynami kontynentu. Zawodniczki związane z klubem odnosiły również sukcesy reprezentacyjne, od medali mistrzostw Europy juniorek, po srebra seniorskich mistrzostw Europy i późniejsze olimpijskie występy.
Był to czas, gdy – jak wspominają kibice – całe miasto żyło Włókniarzem. Hala pękała w szwach, a sukcesy drużyny budowały poczucie wspólnoty i lokalnej dumy.
Mimo tak imponującego dorobku Pabianice do dziś nie posiadają żadnej trwałej formy upamiętnienia ani trenera Langierowicza, ani zawodniczek, które przez lata rozsławiały miasto w Polsce i Europie. Pełne Trybuny Kibiców zwracają uwagę, że jest to szczególnie wymowne w sytuacji, gdy miasto otrzymuje wyróżnienia za historyczny wkład w rozwój koszykówki.
– Nie pozwólmy, żeby ta historia została tylko we wspomnieniach – apeluje profil.
Link do petycji: https://www.petycjeonline.com/muraldlalegend.




