Od czego się zaczęło
17 września 2025 roku wywiadówka w II LO, tam informacja o 110-leciu istnienia szkoły II LO im. Królowej Jadwigi i spotkaniu po latach.
Kilka dni później małe spotkanie urodzinowe, a na nim trzy osoby z klasy matematyczno-fizycznej rocznik 1985-1989. Po kolejnej lampce koniaku pada pomysł spotkania klasowego, bardzo szybko rozszerzony na spotkanie całego rocznika (wszystkie cztery klasy). 15 listopada 2025 pomysłodawcy w rozjazdach. Ustalony więc równie szybko nowy termin 22 listopada 2025 – sobota. Na imprezie spontanicznie rozesłane SMS-y do wszystkich osób, których kontakty były w danej chwili w telefonach. Później powolna, sumienna, ale systematyczna praca dotarcia do wszystkich. W wielu wypadkach bardzo trudna, kreatywna i z dużym wsparciem reprezentantów poszczególnych klas. Dalej szukanie sali, jedna, druga, siódma. Brak terminów. Trafiliśmy na HOTEL KOLUMNA PARK. Drobne negocjacje, aby spotkanie mogło odbyć się w jak największym gronie osób, aby absolutnie każdy miał możliwość przyjazdu i celebracji tej wyjątkowej chwili. Zamówiony DJ, szampany powitalne i toastowe, odpowiedni ogromny tort, oczywiście z napisem II LO – rocznik 1985-89. Założona Grupa na WhatsAppie, która praktycznie każdego dnia powiększała się, aż do ostatecznej liczby 87 osób.


Od początku działania grupy przez WhatsAppa spływały zdjęcia z tamtych czasów, które sukcesywnie ubarwiały przygotowaną medialną prezentację, która towarzyszyła wszystkim przez cały wieczór. Zdjęcia klasowe, wycieczkowe, czasu spędzonego w szkole, imprezach szkolnych i pozaszkolnych (w tym osiemnastkach, studniówkach, sylwestrach). Zdjęć ilustrujących chwile z kolegami, koleżankami i sympatiami, ale także zdjęć ukazujących pasje, jakie już wtedy mieliśmy. Przyszło tego setki, co jeszcze bardziej scementowało grupę i stało się dla wielu dodatkową zachętą do uczestnictwa w spotkaniu.
Wielu z nas zdało sobie sprawę, że poznało się 40 lat temu, a ostatni raz widzieli się 36 lat temu, kiedy Tadeusz Mazowiecki nie był jeszcze pierwszym powojennym niekomunistycznym premierem naszego kraju, stał Mur berliński, prezydenturę Stanów Zjednoczonych rozpoczął George Bush senior, miały miejsce wydarzenia na placu Tian’anmen w Pekinie, Aneta Kręglicka nie była jeszcze Miss Word, a obrady okrągłego stołu dopiero co się zakończyły.
Wielu z nas zdało sobie sprawę, że to może jedyna taka okazja w życiu, aby raz jeszcze się poznać, porozmawiać, powspominać i najzwyczajniej w świecie pośmiać. Również dobrze zabawić, potańczyć i choć na chwilę zapomnieć o troskach dnia codziennego.


Do dziś u wielu z nas przechodzi dreszczyk i westchnienie tego, co było na grupie jak wszyscy zjeżdżali się na spotkanie, mimo że od tego czasu minęły już trzy tygodnie. Relacje z tras, zdjęcia z autostrad, wymiana opinii i chęć zobaczenia się po latach. Dawno nie było takich emocji.
Ten dzień, czyli Imprezę czas zacząć
Ostatecznie 22 listopada 2025 z grupy 87 aktywnych uczestników na godz. 19.00 do Hotelu Kolumna Park i przepięknie ubranej Sali Oranżeria dotarło aż 65 osób. Przybyli z różnych regionów i miast naszego kraju, ale też z Francji, Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Dhabi, a jedna z osób dosłownie z mórz i oceanów. Niewiele brakowało, aby gościć na imprezie również reprezentantów Kanady, Włoch i Niemiec.
Impreza, przywitanie, powrót do tamtych czasów, wspomnienia, kilka nagród i prezentów dla wybranych za wsparcie organizacyjne, za pierwsze wpłaty, za wiedzę konkursową, trochę żartu, humoru i dowcipów, ale też uczczenie pamięci osób, których nie ma już wśród nas. Pojawiły się również podziękowania dla nauczycieli żyjących i nieżyjących, wychowawców klas za zaangażowanie, wsparcie, cierpliwość i inspiracje.


- Klasa Mate-Fiz – Eugenisz Lenda
- Klasa Biol- Chem – Henryk Koprowicz
- Klasa Rosyjska – Ewa Tkaczuk
- Klasa Ogólna – Irena Sulikowska
Wśród wspomnień, do których powróciliśmy tego wieczoru, były m.in.: fenomenalne umiejętności w zakresie obsługi komputerów, którymi już wtedy szokowała nas trójka ekspertów i fascynatów ATARI, również pasje morskie i lotnicze innych kolegów. Subtelne ramiona naszych koleżanek, uchylające się zawsze podczas klasówek, abyśmy mogli spisać to, czego brakowało nam w głowach w tamtym momencie, ale również smukłe dłonie jednej z nich, które sprytnie pozwalały dostać się do szafek/biurek w każdej klasie, gdzie były kartkówki czy nasze sprawdziany. Wspomnienia osiągnięć sportowych, rywalizacji z I LO i innymi rocznikami, od dawna bowiem wiadomo, jak ważne w życiu mężczyzn są męska sportowa duma i rywalizacja.


Powróciliśmy myślami do osoby szkolnego woźnego, dzięki któremu życie w szkole przez całe 4 lata było dużo łatwiejsze i zabawniejsze. Z perspektywy czasu jednym z wydarzeń, które wtedy zszokowało dyrekcję i kadrę pedagogiczną, była zorganizowana przez nas propagandowa wycieczka z ZSRR, która chwilę przed obradami okrągłego stołu, gdzie wszystko co polityczne było w Polsce wyciszane, przemaszerowała korytarzami i salą gimnastyczną szkoły. Wśród maszerujących byli ubrani w barwne stroje: przodownicy pracy, wojskowi, partyjni dygnitarze, przywódcy narodu, stachanowcy, ciężarne Rosjanki i wielbiciele mocnych trunków.
Z wspomnieniami i uśmiechem powróciliśmy do chwili obecnej, a mottem tego wieczoru stało się stare chińskie porzekadło: „Jeżeli żona, mąż, partner, partnerka działa na ciebie kojąco i czyni cię szczęśliwym, to nie jest najbardziej istotne, czyja to żona, mąż, partner, partnerka”.
Później już zabawa w przepięknie przygotowanej Sali Oranżeria, z przepysznym i znakomicie podanym jedzeniem, przemiłą obsługą ze strony hotelu, której już od pierwszego spotkania aż do absolutnie samego końca towarzyszył najzwyczajniej w świecie pełny profesjonalizm i niewątpliwie klasa w każdym dosłownie detalu. Jednym zdaniem towarzyszył nam zespół życzliwych, uśmiechniętych i bardzo pomocnych osób.


Około 21.00 okolicznościowe zdjęcia klasowe i całego rocznika.
Cały wieczór to świetna zabawa i tańce przy muzyce obecnej i z tamtych czasów. Zabawa fantastyczna, aż do godz. 5.00. Przy „Przeżyj to sam” Lombardu, wsparta riffami gitarowymi dwóch osób z klasy mat -fiz. A jeszcze później do godz. 6.00, cytując wiersz Mickiewicza „Długie, nocne Polaków rozmowy”.
Co dalej?
Grupa na WhatsAppie żyje do dziś. Komentując zdjęcia i filmy z imprezy, wysyłając kolejne odnalezione zdjęcia, najzwyczajniej w świecie ciesząc się sobą.
To były wspaniałe chwile i wierzymy, że spotkamy się następnym razem, ale już wcześniej niż za 36 lat.
Ekipa II LO – rocznik 1985-89
foto: zbiory prywatne




