• Poszukiwany przez sąd 33-latek „wpadł”, bo po alkoholu i bez uprawnień wsiadł za kierownicę niesprawnego technicznie Mitsubishi.

    7 stycznia około godz. 15.40 policjantka wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach zauważyła mężczyznę, o którego upominał się wymiar sprawiedliwości. Do zdarzenia doszło na ul. Zamkowej.

    Funkcjonariuszka wracała prywatnym autem po skończonej służbie do miejsca zamieszkania. W pewnym momencie dostrzegła kierującego samochodem osobowymi marki Mitsubishi, którego wygląd odpowiadał wizerunkowi poszukiwanego listem gończym mężczyzny. O zaistniałej sytuacji natychmiast poinformowała swoją przełożoną, a na miejsce niezwłocznie pojechali kryminalni z pabianickiej komendy – mówi podkom. Agnieszka Jachimek, oficer prasowy KPP Pabianice.

    Policjantka jechała za pojazdem i na bieżąco informowała mundurowych o swojej lokalizacji. Ostatecznie do zatrzymania doszło na skrzyżowaniu ul. Dobrej z Warszawską.

    Podejrzenia funkcjonariuszki były słuszne. Za kierownicą osobówki siedział 33-latek, za którym Sąd Rejonowy w Pabianicach wydał list gończy. Mężczyzna miał do odsiadki trzymiesięczną karę pozbawienia wolności. Na domiar złego jechał bez uprawnień, a badanie alkomatem wykazało 0,6 promila alkoholu w jego organizmie. Ponadto kierował autem, które było niesprawne technicznie – wylicza podkom. Jachimek.

    Dzisiaj (8 stycznia) 33-letni Pabianiczanin usłyszał zarzuty. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Nie uniknie również odpowiedzialności za popełnione wykroczenia. Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyzna został doprowadzony do aresztu śledczego.

    foto: policja

    Udostępnij

    Dodaj komentarz