W nocy z piątku na sobotę (9/10 stycznia) doszło do groźnego pożaru budynku mieszkalnego przy ul. Wiejskiej we Wrzącej (gmina Lutomiersk). Ogień objął dach domu zamieszkiwanego przez 6-osobową rodzinę.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godz. 1.38. Jako pierwsi na miejsce zadysponowani zostali strażacy z OSP Lutomiersk. Jeszcze przed przyjazdem służb wszyscy mieszkańcy zdołali się ewakuować. Wśród nich była kobieta w zaawansowanej ciąży. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.


Aby opanować żywioł, konieczna była rozbiórka części poszycia oraz konstrukcji dachu.
– W kulminacyjnym momencie akcji do gaszenia ognia wykorzystywane było pięć prądów gaśniczych. Ze względu na silne zadymienie ratownicy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Działania utrudniała nietypowa konstrukcja budynku – relacjonują druhowie z Lutomierska. – Walka z żywiołem trwała ponad pięć godzin. Prowadzenie akcji utrudniał dodatkowo prawie piętnastostopniowy mróz. Bardzo dziękujemy sąsiadom za przygotowanie dla nas gorącej herbaty.


W nocnych działaniach udział brały jednostki: OSP Lutomiersk, OSP Kazimierz, OSP Konstantynów Łódzki, OSP Bechcice oraz JRG PSP Pabianice. Na miejscu obecny był również pracownik Urzędu Miasta i Gminy Lutomiersk ze sztabu kryzysowego, który pomógł rodzinie w znalezieniu tymczasowego schronienia.
Główne działania strażacy zakończyli około godz. 7.16. To nie był jednak koniec interwencji.


– Godzinę po tym, jak rozeszliśmy się do domów, syrena wezwała nas do strażnicy po raz kolejny. Tym razem otrzymaliśmy dyspozycję wyjazdu na miejsce nocnego pożaru, w celu dogaszenia pojawiających się jeszcze zarzewi ognia. Te działania zakończyliśmy przed godziną 11.00 – dodają lutomierscy ochotnicy.
Po południu strażacy z OSP Kazimierz i OSP Puczniew, wspólnie z pracownikami Urzędu Miasta i Gminy Lutomiersk, przystąpili do tymczasowego zabezpieczenia budynku przed dalszymi uszkodzeniami. Przy wsparciu OSP Kazimierz, OSP Szydłów i OSP Puczniew stworzono prowizoryczną konstrukcję dachu, która została przykryta plandeką.


Po pożarze burmistrz Lutomierska Jarosław Dębski zwołał sztab kryzysowy, by skoordynować działania i pomoc dla poszkodowanej rodziny. Pogorzelcy początkowo znaleźli schronienie u sąsiadów, a następnie, dzięki zaangażowaniu gminy, przygotowano dla nich lokal zastępczy. Pomocą objęto również zwierzęta należące do rodziny.
Gmina oraz Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej zapowiedziały wsparcie finansowe i materialne. Pracownicy GOPS zorganizowali niezbędne zakupy.
W poniedziałek (12 stycznia) uruchomiono internetową zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych. Link: https://pomagam.pl/wccdwb.
foto: OSP Lutomiersk, Gmina Lutomiersk





