24 stycznia około godziny 16.00 dyżurny policji w Pabianicach otrzymał informację o zaginięciu starszej kobiety. Do zdarzenia doszło na ulicy Smugowej.
Z relacji zgłaszającej 71-latki wynikało, że przyjechała samochodem do sklepu wielkopowierzchniowego. Towarzyszyła jej schorowana matka. Seniorka ma problemy z poruszaniem się, więc córka zostawiła ją w pojeździe i poszła zrobić „szybkie zakupy”. Po powrocie zauważyła, że w aucie mamy już nie było.
Ze względu na wiek i stan zdrowia 96-latki nie było wiadomo, gdzie mogła się udać. Do natychmiastowych poszukiwań skierowano policyjne patrole. Mundurowi sprawdzili pobliskie ulice.
Po około 20 minutach od zgłoszenia funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli zaginioną seniorkę. Mieszkanka gminy Ksawerów szła ulicą Nawrockiego. Była wyziębiona i zdezorientowana, nie potrafiła określić, gdzie się znajduje. Policjanci z pabianickiej „drogówki” wspólnie z patrolem dzielnicowych udzielili jej pomocy, ogrzali w radiowozie i zapewnili opiekę do czasu przyjazdu córki.
Seniorka nie wymagała hospitalizacji i ostatecznie trafiła pod opiekę zatroskanej 71-latki.






