Młodzieniec przyłapany na kradzieży drobnych artykułów spożywczych użył przemocy wobec pracownika ochrony sklepu.
4 lutego przed godz. 17.00 pracownik ochrony ujął w sklepie wielkopowierzchniowym w Pabianicach nieuczciwego „klienta”. Zgłaszający za pośrednictwem numeru 112 poinformował o tym służby.
– Na miejsce zdarzenia pojechali policjanci „patrolówki”. Podczas interwencji okazało się, że 50-latek zauważył na kamerach monitoringu podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Jego uwagę zwrócił fakt, że klient najpierw nerwowo się rozglądał, a kiedy nikt nie patrzył, wziął towar z półki i schował do kieszeni kurtki. Następnie pospiesznym krokiem ruszył w kierunku drzwi wyjściowych – relacjonuje podkom. Agnieszka Jachimek z KPP Pabianice.
Pracownik sklepu natychmiast wyszedł za nim, informując go o konieczności uiszczenia zapłaty w kasie. Ten jednak nie miał zamiaru tego zrobić. Na domiar złego, nie chcąc oddać skradzionych artykułów spożywczych, kilkakrotnie uderzył 50-latka.
– Spowodował u niego niegroźny uraz głowy. Ostatecznie amator cudzego mienia został ujęty. Interweniujący funkcjonariusze sprawdzili go w policyjnych systemach. Wówczas wyszło na jaw, że 17-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Nieletnich dla Łodzi – Widzewa Łódź w celu doprowadzenia do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Nastoletni Łodzianin został zatrzymany i przewieziony do komendy – dodaje podkom. Jachimek.
Łodzianin usłyszał już zarzuty. Jego łupem padł napój energetyzujący i słodycze o wartości niecałych 30 złotych. Po dokonanej kradzieży użył przemocy wobec pracownika sklepu, więc odpowiadać będzie przed sądem za kradzież rozbójniczą mniejszej wagi oraz uszczerbek na zdrowiu. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Po wykonanych czynnościach trafił do policyjnej izby dziecka, skąd zostanie przewieziony do placówki resocjalizacyjno-wychowawczej.






