Seniorka – bosa i ubrana jedynie w bieliznę oraz szlafrok – siedziała na ziemi przy skrzyżowaniu ulic Narutowicza i 8 Marca w Konstantynowie Łódzkim.
Do zdarzenia doszło 11 lutego około godz. 3.50. Dyżurny Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim otrzymał zgłoszenie o starszej kobiecie przebywającej na ulicy i potrzebującej pomocy. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Funkcjonariusze zastali zziębniętą seniorkę siedzącą na ziemi. Kobieta była bosa i ubrana jedynie w bieliznę oraz szlafrok. Nie było z nią kontaktu słownego, dlatego policjanci nie mogli ustalić jej tożsamości. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy podjęli decyzję o przewiezieniu 83-latki do szpitala w Pabianicach.
Niedługo później do komisariatu zgłosił się 65-letni mężczyzna, który poinformował, że poszukuje swojej ciotki. Okazało się, że odnaleziona kobieta to członkini jego rodziny. Mężczyzna został poinformowany, że 83-latka przebywa w placówce medycznej. Jak przyznał, była to pierwsza tego typu sytuacja.
Na szczęście kobieta została w porę odnaleziona i nie doznała poważnych obrażeń.
– Serdeczne podziękowania kierujemy do osób, które nie przeszły obojętnie wobec tego zdarzenia. Dzięki ich zgłoszeniu pomoc przyszła na czas i nie doszło do tragedii – podkreśla podkom. Agnieszka Jachimek z pabianickiej komendy.





