Policjanci na gorącym uczynku zatrzymali sprawcę kradzieży alkoholu.
12 lutego około godz. 10.10 policjanci pabianickiej „patrolówki” zauważyli biegnącego ulicą Wileńską mężczyznę. Uciekinier trzymał w ręku butelkę wódki. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg.
– 40-latek ostatecznie został zatrzymany i wylegitymowany. Po tym jak umieszczono go w radiowozie, podbiegła do mundurowych kobieta i przekazała, że mężczyzna jest sprawcą kradzieży w pobliskim sklepie. Łupem Pabianiczanina padł alkohol o wartości niemal 50 złotych. 47-letnia ekspedientka przyznała, że jest on stałym klientem, z którym nigdy wcześniej nie było żadnych problemów. Tym razem jednak mężczyzna najpierw chodził po sklepie, rozglądał się, po czym chwycił szklaną butelkę z półki i wybiegł z budynku – relacjonuje podkom. Agnieszka Jachimek z powiatowej komendy.
Mundurowi odzyskali skradziony towar i doprowadzili nietrzeźwego 40-latka do policyjnej izby zatrzymań. Za popełnione wykroczenie odpowie wkrótce przed sądem. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
– W tej sytuacji niewątpliwie sprawca zdarzenia miał pecha i musiał „obejść się smakiem”, a policjanci po raz kolejny udowodnili, że czujność i szybka reakcja mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa – podsumowuje funkcjonariuszka.





