Na zakończenie sesji Rady Miejskiej, która odbyła się 25 lutego, pojawił się temat działającego na terenie miasta producenta oświetlenia.
W mieście chodzą słuchy, że zatrudniająca około 700 pracowników fabryka Lumileds przy ul. Partyzanckiej 66/72 miała ogłosić upadłość.
– Czy pan prezydent ma jakieś informacje w sprawie Lumileds? Jest to dość istotna kwestia z racji liczby zatrudnionych pracowników – zapytał radny Marcin Krebs.
Odpowiedzi udzieliła przewodnicząca Rady Miejskiej Iwona Marczak: – Jeśli mogę dopowiedzieć przed prezydentem, ja wystosowałam zaproszenie pisemne do pana prezesa, żeby wziął udział w komisji gospodarki komunalnej, żeby przedstawił nam bieżącą sytuację firmy i pracowników. Rozmawiałam z nim również telefonicznie, ale pan prezes stwierdził, że on nie może, nie jest upoważniony do udzielania takich informacji publicznie, że do tego upoważniony jest tylko zarząd, który znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Przybycie na komisję pana prezesa mogłoby być uznane za działanie na szkodę firmy. Staraliśmy się, by prezes nam wyjaśnił, jaka jest obecnie sytuacja. Nic więcej nie możemy zrobić…
W podobnym duchu odbyła się rozmowa prezydenta Mackiewicza z prezesem Markiem Sobierajem.
– Mogę powiedzieć, jak ona została skwitowana. Pan prezes przekazał, że jeżeli będzie potrzebował pomocy ze strony miasta, to wtedy odezwie się z propozycją spotkania – relacjonował Grzegorz Mackiewicz. – To, co mogę powiedzieć z zakresu wywiązywania się z roszczeń: firma jeszcze tydzień temu regulowała swoje należności w stosunku do miasta terminowo, nie miała zaległości również w stosunku do spółki ZWiK. Wiem, że były zaległości w stosunku do drugiej spółki, ale z tego, co się orientuję, one także były regulowane. Mam głęboką nadzieję, że proces restrukturyzacyjny spółki przebiegnie „w ruchu”, czyli, że spółka niezależnie od tego, kto nią będzie kierował cały czas będzie pracowała. Z rozmów wynikało, że jest to celem zarządu spółki.
W 2024 roku fabrykę działającą przy ul. Partyzanckiej przejęła wraz z jednym z działów firmy Lumileds amerykańska firma First Brands Group. W styczniu 2026 roku w mediach zagranicznych gruchnęła wiadomość, że jej założyciel i dyrektor naczelny Patrick James wraz z bratem Edwardem zostali oskarżeni o przestępstwa finansowe i oszustwa. O kłopotach firmy (m.in. spadku wartości obligacji i problemach finansowych) rozpisywano się w artykułach już jesienią zeszłego roku. Sytuacja First Brands Group i zarządzających nią osób siłą rzeczy wpływa także na produkcję w Pabianicach. Z jakim skutkiem – czas pokaże…







