Mały wojownik z gminy Dłutów potrzebuje naszej pomocy.
Patryk Kardas przyszedł na świat 26 września 2024 roku. Zdecydowanie za wcześnie, bo w 23. tygodniu i 4. dniu ciąży. Ważył zaledwie 640 gramów. Od pierwszych chwil życia musiał walczyć o każdy oddech.
Tuż po narodzinach został zaintubowany. Lekarze robili wszystko, by uratować jego kruche życie. Dziś Patryk nadal zmaga się z poważnymi konsekwencjami skrajnego wcześniactwa.


U chłopca zdiagnozowano dysplazję oskrzelowo-płucną. Gdy miał zaledwie miesiąc, przeszedł operację zamknięcia przewodu Bottalla (przewód tętniczy łączący tętnicę płucną z aortą). Później konieczna była laseroterapia oczu. Dzięki niej Patryk widzi, jednak wada wzroku jest bardzo duża, bo aż -8,5 dioptrii w obu oczach.
Chłopczyk przeszedł aż cztery operacje wyłonienia stomii z powodu powikłań. Stomię ma do dziś. Jest karmiony sondą i wymaga specjalistycznej opieki. Z powodu wcześniactwa jest także opóźniony psychoruchowo.
Aby Patryk mógł się rozwijać i w przyszłości funkcjonować jak najbardziej samodzielnie, potrzebuje intensywnej rehabilitacji, zajęć sensorycznych oraz specjalistycznych turnusów rozkarmieniowych. To kosztowna i długotrwała droga. Dlatego rodzice chłopca zwracają się z prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma realne znaczenie.
Jak można pomóc? Darowiznę można przekazać:
- na stronie zbiórki (https://miejserce.pl/podopieczny/102196502),
- przelewem tradycyjnym (Fundacja Miej Serce, nr konta: 20 1020 2472 0000 6202 0364 1610, tytułem: Patryk Kardas – Subkonto nr 102196502)
- przekazując 1,5% podatku (KRS: 0000 368 135, cel szczegółowy: 102196502 Patryk Kardas).
foto: zbiory własne



