• Budynek przy św. Jana 4, w którym mieści się między innymi sala ślubów USC, ma się zmienić nie do poznania.

    Siedziba Urzędu Stanu Cywilnego – dawny pałac rodziny Kruschów z XIX wieku – przejdzie kompleksową termomodernizację wraz z elementami wykończenia wnętrz. Postępowanie przetargowe ogłosiła 19 lutego Gmina Miejska Pabianice.

    Pałac fabrykantów

    Budynek przy ul. św. Jana 4 został wzniesiony w stylu neoklasycystycznym w XIX wieku. Przez lata należał do przemysłowej rodziny Kruschów, jednej z najważniejszych w historii naszego miasta.

    W latach 60. XX wieku pałac utracił swój pierwotny charakter. Dobudowano trzecią, pozbawioną stylu kondygnację, zniknęło także murowane ogrodzenie oraz rosnące przed nim iglaste krzewy. Mimo tych przekształceń we wnętrzach przetrwały cenne detale architektoniczne: marmurowe kolumny zdobione motywami roślinnymi, reprezentacyjna klatka schodowa z balustradą z kutymi, metalowymi słonecznikami oraz oryginalne lampy. To właśnie w tym otoczeniu odbywają się ceremonie ślubne i jubileusze długoletniego pożycia małżeńskiego.

    Rodzina Kruschów

    Z historią dzisiejszej siedziby USC związana jest postać Beniamina Kruschego, jednego z głównych „filarów” przemysłu włókienniczego w Pabianicach. Urodził się 4 października 1807 roku w Saksonii, w rodzinie wyznania ewangelicko-augsburskiego. Był synem tkacza Gottlieba (Bogumiła) oraz Anny Rozyny Rolle. Przybyć do Polski miał w 1825 roku wraz z ojcem, matką i trzema braćmi. Rodzina osiedliła się w Turku. Wkrótce przeniosła się jednak do Pabianic, gdzie pozostała już na stałe.

    Rodzina Krusche, podobnie jak wielu innych specjalistów branży włókienniczej z Saksonii, Czech czy Śląska, wyemigrowała do Królestwa Polskiego przed konkurencją i trudnościami wynikającymi z ustanowienia w państwach niemieckich w 1821 roku wysokiego cła na rynek rosyjski. Takie miasta jak Łódź, Pabianice czy Tomaszów Mazowiecki stały się zatem dla nich „ziemią obiecaną”.

    Jednym z pierwszych przybyłych do Pabianic osadników miał być właśnie Gottlieb Krusche z rodziną. Do zamieszkania w naszym mieście ponoć przekonały go ciepłe przyjęcie przez władze ówczesnego województwa kaliskiego oraz czyste wody rzeki Dobrzynki. Jego przyjazd został uwieczniony w księgach miasta 11 września 1825 roku. Majątek, jaki Gottlieb Krusche przywiózł do Pabianic, podobno pochodził ze sprzedaży domu, tkalni i ogrodu w Reichenau, co przyniosło mu około 2000 talarów. Ponadto Krusche przywiózł ze sobą 6 ręcznych warsztatów tkackich, które stały się początkiem jego przyszłej fabryki.

    Zgodnie z wolą prezesa Komisji Województwa Kaliskiego Kruschowie zamieszkali w zamku pabianickim. Jeszcze w tym samym roku Gottlieb miał zostać komisantem (przedstawicielem handlowym) filii kaliskiego składu przędzy w Pabianicach. W 1826 założył pierwszą w naszym mieście ręczną tkalnię z 9 warsztatami do wyrobu tkanin bawełnianych.

    W 1823 roku Gottlieb posiadał już w swojej manufakturze 18 krosien oraz zatrudniał wielu tkaczy-chałupników. Jednocześnie był jednym z organizatorów cechu majstrów tkackich w Pabianicach i pełnił w nim funkcję podstarszego zgromadzenia.

    Beniamin Krusche

    Po wycofaniu się ojca z przedsiębiorstwa syn Beniamin przejął zakład i rozpoczął jego intensywny rozwój. W 1830 roku nabył piętrowy, murowany dom oraz plac w Pabianicach. W 1834 otrzymał pozwolenie na handel solą i prowadzenie sklepu kramarskiego, a w 1839 założył farbiarnię.

    W latach 1844-1846 Beniamin Krusche posiadał już 91 krosien i zatrudniał 92 robotników. W 1849 roku sprowadził do Pabianic pierwsze krosna mechaniczne, a rok później pierwszą maszynę parową o mocy 8 KM. Produkował nie tylko wyroby bawełniane, lecz także wełniane, półwełniane i jedwabne.

    Od 1848 roku funkcję kierownika firmy pełnił Rudolf Kindler, późniejszy znany pabianicki przemysłowiec. W 1861 roku w fabryce wyrobów wełnianych i półwełnianych znajdowało się 200 warsztatów, w których pracowało 313 robotników, a w 1877 roku – już 511. „Historia gospodarcza Polski XIX-XX wieku” podaje, że w 1864 roku wśród 10 największych fabryk w Królestwie Polskim Krusche był na drugim miejscu z dochodem rocznym 680.000 rubli po Żyrardowie (1.000.000 rubli) i przed Scheiblerem w Łodzi (570.000 rubli).

    W 1865 roku Beniamin zbudował kantor główny. To obecnie tzw. „Prząśniczki” przy ul. Zamkowej 3. W 1873 roku Krusche uruchomił przędzalnię odpadków bawełnianych.

    Krusche i Ender”

    Rok później do współpracy przystąpił zięć przemysłowca Karol Edward Ender. Urodzony 16 maja 1840 roku w Althörnitz koło Zittau w Saksonii był synem Jana Krzysztofa Endera i Joanny Krystiany z Leupoldów (prawdopodobnie spokrewnioną z pierwszą żoną Beniamina). W wieku 18 lat został majstrem tkackim w fabryce Beniamina Kruschego. 15 września 1859 roku ożenił się z najstarszą córką swojego pracodawcy – Marią Augustyną Krusche (1837-1887).

    Po kilku latach Ender rozpoczął własną działalność. W 1865 roku wyjechał do Zittau, a następnie do Kratzau w Czechach, gdzie założył przędzalnię wspólnie z Franciszkiem Kuhlmannem. W 1872 roku wrócił jednak do Pabianic i przyjął propozycję współpracy z teściem. 1 grudnia 1874 roku objął jako wspólnik fabryki Beniamina Kruschego. Od tego momentu przedsiębiorstwo działało pod nazwą „Krusche i Ender”.

    Wyroby firmy – zarówno przed nawiązaniem współpracy z Enderem, jak i w jej trakcie – zdobywały nagrody na wystawach przemysłowych: w 1861 roku srebrny medal w Petersburgu, w 1865 – złoty medal w Moskwie, w 1867 – list pochwalny w Paryżu, w 1870 – srebrny medal w Petersburgu, w 1873 – brązowy medal w Wiedniu, a w 1882 – złoty medal w Moskwie.

    W latach osiemdziesiątych XIX wieku fabryka zaczęła stopniowo ograniczać produkcję tkanin wełnianych i półwełnianych, przechodząc na wyłączną produkcję materiałów bawełnianych. Dalsze lata przyniosły otwarcie w 1891 roku przędzalni cienkoprzędnej, nazywanej przez robotników „wysoką”, oraz rozpoczęcie wyrobu tkanin na bieliznę stołową, który od tego czasu stanowił znaczącą część produkcji fabryki.

    1 marca 1881 roku Beniamin Krusche wycofał się z firmy, przekazując ją synowi Hermanowi i zięciowi Karolowi Enderowi. Syn wkrótce wyjechał z Pabianic, wycofując się tym samym z zarządzania przedsiębiorstwem. Prezesem firmy został wówczas Karol Ender. W 1899 roku Herman Krusche uczestniczył jednak, jako założyciel, w przekształceniu firmy w Towarzystwo Akcyjne Pabianickich Fabryk Wyrobów Bawełnianych „Krusche i Ender” z kapitałem zakładowym w wysokości 3.500.000 rubli. Prezesem spółki został Teodor Ender, syn Karola.

    Beniamin Krusche zmarł 2 lipca 1882 roku w Pabianicach. Został pochowany na cmentarzu ewangelickim. Z pierwszego małżeństwa z Joanną Eleonorą Leupold (ślub w 1831 roku) miał 16 dzieci. Po jej śmierci ożenił się w 1863 roku w Łodzi z Emilią Amalią Wende (zmarłą w 1923 roku w Pabianicach), córką Gotfryda i Wilhelminy Zernik.

    Modernizacja USC

    Ogłoszone w lutym postępowanie przetargowe dotyczy realizacji zadania pn. „Termomodernizacja wraz z elementami wykończenia wnętrz budynku przy ul. św. Jana 4”. Inwestycja obejmuje roboty instalacyjne w siedzibie USC, modernizację systemów grzewczych i wentylacyjnych, montaż instalacji fotowoltaicznej, montaż windy, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz prace wykończeniowe we wnętrzach.

    Zamówienie przewiduje również prawo opcji w zakresie zagospodarowania terenu z wykorzystaniem elementów zielono-błękitnej infrastruktury – do 200 procent wartości podstawowego zakresu w tej części. Realizację inwestycji zaplanowano na 10 miesięcy.

    Projekt uzyska wsparcie finansowe z kilku źródeł. Budowa windy będzie dofinansowana ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach „Programu wyrównywania różnic między regionami III”. Termomodernizacja ma być współfinansowana z planowanej pożyczki w banku, natomiast instalacja fotowoltaiczna otrzyma wsparcie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego w ramach programów dotyczących odnawialnych źródeł energii.

    Miasto postawiło przed potencjalnymi wykonawcami konkretne warunki. Firmy muszą wykazać m.in.: • doświadczenie w realizacji co najmniej jednego zadania polegającego na termomodernizacji budynku użyteczności publicznej o wartości minimum 2 mln zł brutto, obejmującego wymianę stolarki oraz montaż instalacji fotowoltaicznej, • zdolność finansową lub kredytową na poziomie co najmniej 1 mln zł, • dysponowanie kierownikiem budowy z doświadczeniem przy obiektach zabytkowych. Obowiązkowa jest również wizja lokalna.

    Oferty można składać do 16 marca (do godz. 9.00) za pośrednictwem Platformy e-Zamówienia.

    oprac.: Klaudia Kardas
    źródła: S. Saładaj, „Wyłowione z sieci”,
    strona internetowa Urzędu Miejskiego, um.pabianice.pl

    Udostępnij