Najpierw 48-letnia kobieta chciała ukraść artykuły spożywcze, a chwilę później 36-latek nie zapłacił za maszynkę do golenia.
12 marca około godz. 18.50 pabianiccy policjanci pojechali na ulicę Zamkową, gdzie na terenie sklepu został ujęty sprawca kradzieży. Na patrol mundurowych oczekiwał zgłaszający sytuację pracownik i dzielnicowy.
Starszy sierżant Damian Majda z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach zauważył na zakupach mężczyznę znanego mu z wcześniejszych kradzieży. Zaczął mu się bacznie przyglądać…
W pewnym momencie 36-latek schował do kieszeni maszynkę do golenia, a przy kasie zapłacił tylko za alkohol. Wtedy starszy sierżant Majda interweniował. Dzielnicowy ujął sprawcę i doprowadził go do pomieszczenia ochrony sklepu. Tam okazało się, że pracownik oczekuje już na patrol policji w związku z… kradzieżą. Chwilę wcześniej również kobieta nie zapłaciła za swoje zakupy. Jej łupem padły artykuły spożywcze o wartości ponad 53 złotych.
Interweniujący mundurowi ogniwa patrolowo-interwencyjnego ukarali 48-latkę mandatem karnym za popełnione wykroczenie. Wobec mężczyzny, który nie zapłacił za towar wart niespełna 20 złotych, zostanie skierowana sprawa do sądu. Pabianiczanin lekceważył powagę sytuacji, a po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że jest notorycznym sprawcą kradzieży.
foto: policja




