79-letni mieszkaniec gminy Dłutów postanowił pozbyć się szczeniaka, podrzucając go na teren jednej z posesji. Zwierzę umieścił w jutowym worku i przerzucił przez ogrodzenie.
29 marca około godz. 14.50 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymał informację o porzuconym psie w Kolonii Ldzań. Ze zgłoszenia wynikało, że zwierzę zostało wrzucone na teren posesji, a sprawca tego zdarzenia próbował odjechać skuterem.
– Zgłaszający zauważył biały, jutowy worek leżący przy ogrodzeniu. Wewnątrz niego znajdował się przerażony, piszczący szczeniak. 43-latek, widząc odjeżdżającego jednośladem mężczyznę, uznał, że to on pozostawił czworonoga. Niezwłocznie ruszył za nim i go ujął. Następnie obaj czekali na przyjazd patrolu. W rozmowie z mundurowymi 79-latek przyznał, że oszczeniła mu się suczka, a on nie ma pieniędzy na wykarmienie kolejnego psa. Dlatego uznał, że lepiej będzie go podrzucić dobrym ludziom, żeby uniknąć dodatkowych kosztów – mówi podkom. Agnieszka Jachimek z KPP Pabianice.
Szczeniak był zadbany i nie miał obrażeń. Funkcjonariusze pojechali do miejsca zamieszkania seniora. Tam zastali dwa psy biegające po posesji. Zwierzęta przebywały w dobrych warunkach, miały dostęp do wody i pokarmu. Porzucony pupil trafił do pabianickiego schroniska dla zwierząt, a mieszkaniec gminy Dłutów ze swojego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
– Przypominamy, że w przypadku braku możliwości zapewnienia opieki zwierzęciu należy postępować w sposób odpowiedzialny i zgodny z prawem. Psa można przekazać do schroniska, skontaktować się z organizacjami zajmującymi się pomocą zwierzętom, zapytać wśród rodziny lub znajomych o możliwość przygarnięcia, a także zamieścić ogłoszenie o poszukiwaniu nowego domu. Warto również pamiętać o możliwości sterylizacji i kastracji zwierząt, co pomaga zapobiegać niekontrolowanemu rozmnażaniu. Porzucanie zwierząt jest nie tylko okrutne, ale również stanowi przestępstwo – dodaje rzeczniczka powiatowej policji.
foto: policja




