Święta Wielkiej Nocy coraz bliżej. Zapytaliśmy Pabianiczan, które święta preferują bardziej: Wielkanoc czy Boże Narodzenie.
Oto co usłyszeliśmy w ulicznej sondzie.
Anna: – Zdecydowanie wolę Wielkanoc. Tegorocznej już nie mogę się doczekać. A to dlatego, że wtedy wszystko budzi się do życia, jak to wiosną. To moja ulubiona pora roku.
Tomasz: – Zawsze bardziej czekam na Boże Narodzenie. Mam wiele więcej dobrych wspomnień związanych właśnie z tymi świętami.
Robert: – Bardziej lubię Wielkanoc. Co prawda nie zawsze jest wtedy ładna pogoda, ale to już ten czas, który daje nadzieję na dłuższe i cieplejsze dni. Wtedy lepiej mi się świętuje.
Zofia: – Lubię każde z tych świąt. Każde z nich ma swój urok. Gdy zbliża się któreś z nich, naprawdę nie mogę się doczekać.
Katarzyna: – Zdecydowanie jest to u mnie Wielkanoc. Zawsze czekam na ten czas i mam nadzieję na wiosenną pogodę. Jeśli będzie tak ładnie, jak w ostatnich dniach, to będę już zachwycona.
Halina: – Szczerze mówiąc, nie do końca lubię którekolwiek z tych świąt. Zawsze wiąże się to z ogromem porządków, które robię na ostatnią chwilę, a i tak zawsze znajdzie się coś, na co zabraknie mi czasu.
Matylda: – Wielkanoc! Wielkanoc! Wielkanoc! Zdecydowanie te wiosenne święta uwielbiam. Słońce świeci, robi się coraz cieplej. Jest tak radośnie. Chce się żyć! No i Alleluja, Chrystus zmartwychwstał…
Mariusz: – Gdy byłem dzieckiem, to Boże Narodzenie było w moim odczuciu bardziej „magiczne”. Teraz wolę Wielkanoc, bo o wiele lepiej czuję się wiosną.
Anna: – Chyba mimo wszystko wolę Boże Narodzenie. Lubię zimę i przygotowywanie prezentów dla bliskich osób. W moim domu nie ma takiego zwyczaju na Wielkanoc.
Paweł: – Lubię każde z nich, bo zawsze jest to okazja do spędzenia czasu z rodziną, co nie udaje się w ciągłym codziennym biegu.
Irena: – Nie obchodzę świąt jako takich, ale każda z tych okazji to czas na spotkanie z bliskimi. Jeśli miałabym wybrać, to może byłaby to Wielkanoc. Jest cieplej i jaśniej…
Niezależnie od preferencji pięknych świąt Państwu życzymy –
redakcja



