• Wernisaż fotografii „Moje miasto Pabianice” Andrzeja Pałuszyńskiego, który odbył się w MOK-u, uznano za ważne wydarzenie kulturalne. Kto nie był, niech żałuje…

    Wystawa jest projektem edukacyjnym klasy drugiej Szkoły Branżowej i Liceum Ogólnokształcącego z ulicy Warszawskiej, którego opiekunem była Anna Łysiak.

    – Prezentowane na wystawie fotografie miasta stanowią zapis codziennych obserwacji chwil ulotnych, często niezauważalnych, ale pełnych znaczeń – na otwarciu wystawy mówiła Patrycja Madej, uczennica szkoły.

    Zdjęcia zrobione były aparatem na smartfonie. Ten świadomy wybór narzędzia podkreśla, że dla artysty nie jest najważniejszy wybór medium, lecz wrażliwość i umiejętność uchwycenia momentu.

    Andrzej Pałuszyński jest Pabianiczaninem. Przez dwie dekady związany był z Wytwórnią Filmów Fabularnych w Łodzi, gdzie pracował jako asystent operatora. Brał udział w realizacji m.in. „Podwójnego życia Weroniki” czy „Podróży Pana Kleksa”.

    Na fotografiach w sposób ciekawy i czasami zaskakujący przedstawił nasze miasto. Są to prace z ostatnich 6 lat. Kilka lat temu Pałuszyński miał wystawę w kawiarni Loft 74, zorganizowaną przez grupę „Pabianice – tak je widzę”. Fotografie tam pokazywane zostały przekazane szkole, którą potem wielokrotnie odwiedzał.

    W szkole branżowej uczą się uczniowie między innymi w zawodzie fotograf – dodała Agnieszka Kubiak, dyrektor szkoły. – Często zdjęcia artysty przewijają się w rozmowach o fotografii na zajęciach.

    Artysta dodał: – W tej szkole spotkałem tyle życzliwości ze strony uczniów i dyrekcji. Dziękuję im za to. Ja robię zdjęcia prawie codziennie podczas spacerów po mieście, większość pokazuję w mediach społecznościowych.

    Diana Kulińska, twórca multimedialny, podsumowała: – Zdjęcia są ciekawie kadrowane. Dla mnie najciekawsza praca to ta, która pokazuje drzewa na bulwarach. Artysta plastyk Sławomir Łuczyński  dodał: – Prezentowane dziś fotografie są bardzo klimatyczne.

    Projekt objęty został patronatem Miasta Pabianice oraz medialnym przez Nowe Życie Pabianic.

    tekst i foto: Ol.

    Udostępnij