• W czasie dzisiejszej (22 kwietnia) sesji dowiedzieliśmy się, że miasto rezygnuje z pożyczek na termomodernizację SP 2, 13 i 15. Dlaczego i jaki jest plan B?

    Przypomnijmy, że 28 stycznia pabianicka Rada Miejska niemal jednogłośnie wyraziła zgodę na zaciągnięcie pożyczek z WFOŚiGW na potrzeby termomodernizacji placówek oświatowych (PM 5 oraz SP 2, 13 i 15). Był to warunek konieczny do ubiegania się o dotacje na te inwestycje. Kolejno chodziło wówczas o kwoty do 158.923 zł (PM 5), 1.422.214 zł (SP 2), 2.091.604 zł (SP 13) i 1.714.771 zł (SP 15).

    W trakcie poprzedniej sesji Rady Miejskiej, która odbyła się 25 marca, za przyjęciem uchwały w sprawie pożyczki na termomodernizację PM nr 5 (do kwoty 172.614 zł) zagłosowali wszyscy obecni radni. Na podjęcie czekały dokumenty w sprawie szkół podstawowych.

    Jednak okazało się, że zamiast głosować nad pożyczkami, to na środowej (22 kwietnia) sesji Rady Miejskiej, z nich zrezygnowano. W każdej uchwale czytamy to samo uzasadnienie: „Terminy realizacji zadania wskazane przez instytucję finansującą nie dają możliwości rozliczenia finansowania, a przyznane dofinansowanie znacząco odbiega od planowanego na etapie składanego wniosku”. Różnice widać na podstawie poniższych liczb, które zestawił ratusz.

    SP 2:

    wniosek: dotacja – 3.318.498 zł, pożyczka – 1.422.214 zł, wkład własny – 2.686.786 zł,

    przyznane środki: dotacja – 1.152.012 zł, pożyczka – 493.720 zł, wkład własny – 5.781.766 zł.

    SP 13:

    wniosek: dotacja – 4.880.408 zł, pożyczka – 2.091.604 zł, wkład własny – 3.049.396 zł,

    przyznane środki: dotacja – 1.920.678 zł, pożyczka – 823.149 zł, wkład własny – 7.277.581 zł.

    SP 15:

    wniosek: dotacja – 4.001.129 zł, pożyczka – 1.714.771 zł, wkład własny – 2.103.229 zł,

    przyznane środki: dotacja – 1.474.617 zł, pożyczka – 631.980 zł, wkład własny – 5.712.532 zł.

    W czasie posiedzenia komisji budżetu i finansów, które odbyło się kilka godzin przed sesją, skarbnik miejska Katarzyna Muszyńska wyjaśniała: – Skąd taka decyzja? Po pierwsze, decyzje Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska o faktycznych środkach przyznanych na realizację tych zadań otrzymaliśmy dość późno i nie będziemy w stanie prawidłowo ich rozliczyć. Te inwestycje powinniśmy wykonać do końca roku. Wiem, że ze względów technicznych, biorąc pod uwagę informacje z wydziału inwestycji, nie będziemy, niestety, mogli zrealizować i skorzystać z tych pieniędzy. Drugim powodem jest niskie finansowanie, które otrzymaliśmy. Składaliśmy wnioski już w ubiegłym roku, we wrześniu, i wynikało wtedy, że te środki, o które wnioskujemy, są pewne. Poza dotacją mieliśmy również te zadania mieć finansowane pożyczkami w kwocie 5 milionów 228 tysięcy 589 złotych. Rezygnujemy więc z tych pożyczek i na dzisiejszą sesję przygotowaliśmy uchwały uchylające.

    Jaki w takim razie jest plan B? – zapytała przewodnicząca komisji radna Bożenna Kozłowska.

    Rezygnujemy z tego dofinansowania, natomiast wiemy już, że z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska jest przewidziany program i będziemy chcieli w nim startować. Będzie to nabór w trzecim lub czwartym kwartale tego roku. Jeśli chodzi o te placówki, to cały czas jesteśmy przygotowani. Na szczegóły na razie czekamy. Innych programów na razie nie ma, na bieżąco wszystko sprawdzamy – powiedziała Malwina Sawosz, naczelnik wydziału inwestycji miejskich.

    Głos zabrał także radny Marcin Krebs, członek komisji: – Na początku tego roku przyjmowaliśmy uchwałę odnośnie tych pożyczek. Czy to opóźnienie rzeczywiście jest na tyle duże, że faktycznie w tym roku żadnych inwestycji nie da się zrealizować? Czy było brane pod uwagę, żeby zrealizować chociaż jedną inwestycję? Wiązałoby się to z dosyć dużym wkładem własnym, bo w niektórych przypadkach byłoby to pewnie około nawet 5 milionów, ale cieszyliśmy się wszyscy, że trzy szkoły będą termomodernizowane. Teraz mamy informację, że w tym roku jednak żadna szkoła nie zostanie poddana termomodernizacji. Pytanie więc, czy chociaż jednej ze szkół nie mogliśmy w tym roku zmodernizować?

    Radnemu Projektu Pabianice odpowiedziały panie skarbnik Muszyńska i naczelnik Sawosz.

    Zakładaliśmy, że kwoty dofinansowania i pożyczek dostaniemy w wartościach, o które wnioskowaliśmy. Będąc przygotowanym na faktyczną decyzję z WFOŚ, moglibyśmy wystąpić natychmiast do Regionalnej Izby Obrachunkowej o opinię związaną z możliwością spłaty długu. To byłby moment, w którym moglibyśmy podpisać umowę o finansowanie i zaciągnąć pożyczkę na ten cel. Dzisiaj w budżecie mamy nieaktualne dane i nieaktualny dług, bo kwoty pożyczek znacząco uległy zmianie. Ta sesja byłaby pierwszą, na której musielibyśmy skorygować całą wieloletnią prognozę finansową i zmienić wszystkie uchwały. Wtedy moglibyśmy wystąpić do RIO, która ma 30 dni na wydanie opinii. Dopiero wówczas potencjalnie można byłoby podpisać umowy z WFOŚ i w ślad za tym ogłosić procedurę dotyczącą postępowania. Mógłby to być dopiero czerwiec, a okres rozliczenia był do końca roku – tłumaczyła skarbnik Katarzyna Muszyńska.

    Naczelnik Malwina Sawosz dodała: – Termin, który potrzebowaliśmy na realizację inwestycji, to minimum 9 miesięcy. W styczniu deklarowałam, że jestem w stanie to wykonać. Potrzeba 3 miesięcy na dokumentację i 6 miesięcy na place budowlane. Natomiast ten termin, który mamy teraz, już w żaden sposób nas nie zabezpiecza. Jedynym zabezpieczonym w tej chwili zadaniem jest Przedszkole Miejskie numer 5. To zadanie jest zabezpieczone do 30 czerwca 2027 roku i tak planujemy je wykonać. W tym roku byłaby dokumentacja, w przyszłym prace budowlane.

    W czasie sesji za uchyleniem każdej z uchwał było 20 radnych, a 1 osoba wstrzymała się od głosu (Krzysztof Rąkowski z Projektu Pabianice). Na dzisiejszych obradach nieobecne były radne Joanna Habura i Aleksandra Stasiak.

    Udostępnij