23 kwietnia w Pabianickim Centrum Medycznym odbyła się konferencja prasowa dotycząca remontu kuchni oraz systemu żywienia w szpitalu.
Uczestniczyli w niej m.in. prezes PCM Witold Olszewski, dyrektor działu żywienia Maria Cyzman, wiceprezydent Aleksandra Jarmakowska-Jasiczek oraz przedstawiciele firmy Strabag: Dagmara Marzec i Jacek Nożewski. Na wstępie głos zabrała wiceprezydent.
– Jesteśmy w bardzo ważnym miejscu Pabianickiego Centrum Medycznego, w części żywieniowej. Żywienie jest bardzo ważne przy różnych schorzeniach. W związku z tym postanowiliśmy zmienić to miejsce. Na ten cel przekazaliśmy uchwałą Rady Miejskiej 2.000.000 złotych. Gratuluję całemu zespołowi. To kolejna inwestycja, która zmienia bardzo wiele w codziennej działalności szpitala – powiedziała wiceprezydent Aleksandra Jarmakowska-Jasiczek.


O szczegółach przeprowadzonych inwestycji mówił prezes Pabianickiego Centrum Medycznego: – Kuchnia działa w tym szpitalu od samego początku, od 1981 roku. Były takie momenty, kiedy podmioty zewnętrzne zarządzały tym elementem działalności szpitala, ale od 2014 roku nieustannie mamy tutaj swoich pracowników. Jest ich zatrudnionych na stałe dwudziestu sześciu: 22 kobiety i 4 mężczyzn na różnych stanowiskach, od kucharza po dietetyków i osoby pracujące w magazynie, które są niezmiernie ważne, aby proces żywienia był dobry i skuteczny.
Witold Olszewski przytoczył także statystyki. Miesięcznie w PCM wydawanych jest ponad 40.000 posiłków (po 4 posiłki dziennie: śniadanie, obiad, kolacja i „posiłek nocny”). Podkreślił również, że placówka brała udział w programie „Dobry posiłek”, dzięki któremu jakość szpitalnych posiłków polepszyła się. Przedstawione dane dotyczyły też produktów, których używa się do sporządzania dań. Wykorzystuje się ponad 4 tony ziemniaków, ponad 100 kg ryżu, kasz, makaronów, ponad 5.000 litrów zup.
Prezes szpitala opisał też nową kuchnię: – Chcemy zaprezentować nową kuchnię. Ultranowoczesną, która spełnia wszystkie wymogi sanitarno-epidemiologiczne. To ważny element, ponieważ od wielu lat Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna nakazywała, abyśmy dostosowywali się do nich. Zrobiliśmy to kompleksowo prawie za 5.000.000 złotych, z czego 2.000.000 to dotacja Urzędu Miasta. Kolejne 3.000.000 złotych to wkład własny spółki. Cieszę się, że możemy pokazać państwu kuchnię i pracować w nowoczesnych warunkach. Dużo mówimy przecież o pacjencie, ale musimy też pamiętać o naszych pracownikach.


Prezes Olszewski skierował słowa podziękowania do całego zarządu miasta i działu żywienia, a także podkreślił, jak ważnym elementem powrotu do zdrowia jest dobre odżywianie.
Podczas konferencji Witold Olszewski podkreślił, że całościową modernizacją objętych zostało 500 m2 powierzchni.
Głos zabrała także Dagmara Marzec z firmy Strabag: – Jako firma przeprowadziliśmy kapitalny remont w trybie „projektuj i buduj”, co było bardzo dużym wyzwaniem w tak krótkim terminie. W sześć miesięcy musieliśmy opracować projekt, uwzględniając technologię żywienia, potrzeby szpitala i kuchni, pamiętając, że kuchnia funkcjonuje i wydaje posiłki. Rozpoczynając prace budowlane, musieliśmy zapewnić kuchnię tymczasową, która gwarantowała dostarczanie posiłków, i pamiętać o dostarczaniu ich o właściwych porach. Wykonaliśmy kompleksowy remont: wymienione zostały wszystkie okładziny na ścianach i posadzkach. W kuchni jest okap o powierzchni kawalerki, centrale wentylacyjne, odwodnienia liniowe. Zostały wymienione piony w obrębie istniejącej kuchni i wykonaliśmy też naprawę dachu na całej powierzchni. Są też nowe szatnie i prysznice, które poprawiają komfort pracy wszystkich, którzy odpowiadają za przygotowanie posiłków.


Wszystko po to, aby jakość szpitalnych posiłków (obejmujących 13 diet, a także programów indywidualnych) stała na jak najwyższym poziomie.
tekst i foto: Karolina





