W poniedziałek (27 kwietnia) druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Woli Zaradzyńskiej dołączyli do ogólnopolskiej akcji charytatywnej na rzecz fundacji Cancer Fighters.
Inicjatywa, która w ostatnich dniach zyskała ogromny rozgłos, ma na celu wsparcie dzieci walczących z chorobami nowotworowymi. Wykorzystując uwagę muzycznej publiczności skupionej na dissujących się raperach, Bedoes 2115 postanowił wypuścić swój utwór. Jak się okazało, nie był to konflikt z innym artystą, lecz z… nowotworem. Muzyk opublikował „Diss na raka”, który wykonuje wspólnie z 11-letnią Mają Mecan, podopieczną fundacji Cancer Fighters chorującą na białaczkę.
Na kanwie tego wydarzenia tiktoker Łatwogang postanowił słuchać numeru tyle sekund, ile internauci zostawią polubień. Nagranie Piotrka (tak ma na imię twórca) zdobyło ogromną popularność, co przełożyło się na wynik. „Diss na raka” Łatwo musiał odtwarzać nieprzerwanie przez… 9 dni. Transmisja na żywo rozpoczęła się 17 kwietnia na YouTube, a wraz z nią ruszyła zbiórka pieniędzy na rzecz fundacji.
Stream Piotrka rozrósł się do niewyobrażalnych rozmiarów. Do niewielkiego mieszkania w Warszawie, które na potrzeby transmisji udostępniła jego mama, zaczęły licznie przychodzić znane osoby: influencerzy, youtuberzy, muzycy i aktorzy. Goście nie tylko przyciągali widzów, ale także sami wpłacali znaczne kwoty na zbiórkę, golili głowy, robili tatuaże z grafiką „Dissu na raka” oraz hasłem „JR” („j***ć raka”), przynosili przedmioty na licytacje i podejmowali różne wyzwania. Do kawalerki Łatwoganga ustawiła się długa kolejka, w której nie zabrakło także ogólnopolskich mediów, relacjonujących wydarzenie.
Podczas transmisji doszło do wielu głośnych i niespodziewanych wydarzeń, m.in. pojednania Tedego i Rycha Peji, symbolicznego rewanżu Artura Szpilki i Arkadiusza Wrzoska komentowanego przez Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego, koncertu rapera Szpaka, wbiegnięcia Małgorzaty Kożuchowskiej w kartony (nawiązanie do memicznej śmierci Hanki z „M jak miłość”), tiktoka Wojciecha Szczęsnego z Lamine Yamalem do „Dissu na raka”, wspólnego występu Mroza, Golec uOrkiestry, Gromee’go i Grubsona, wizyty aktorów z serialu „1670” i pojednania głównych zwaśnionych bohaterów – Jana Pawła i Andrzeja, rozmowy internetowej z Robertem Lewandowskim i jego powrotu na TikToka, meczu w piłkarzyki Kuby „Pateca” Pateckiego z Cezarym Pazurą i jego synem z komentarzem Dariusza Szpakowskiego, nocnego śpiewania z Grzegorzem Hyżym, Natalią Szroeder i Vito Bambino czy telefonu Dody do Roberta Makłowicza po przepis na bigos. Skala wydarzenia była ogromna. Transmisja biła rekordy oglądalności w Polsce i osiągnęła czołowe wyniki na świecie.
Ostatecznie, przede wszystkim dzięki ogromnemu zaangażowaniu internautów, a także wsparciu firm i znanych osób, w ramach transmisji udało się zebrać ponad 250 milionów złotych. Zbiórka nadal trwa i zbliża się do 300 milionów, a warto podkreślić, że jeszcze nie rozpoczęły się licytacje zgromadzonych w czasie streama przedmiotów. Dla porównania, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w 2026 roku zebrała 263,5 mln zł.
Pod hasłem „Gasimy raka” w akcję włączyli się także strażacy z naszego powiatu. Druhowie z OSP Wola Zaradzyńska – w geście solidarności z małymi pacjentami onkologicznymi – ogolili głowy, o czym poinformowali na swoim profilu w mediach społecznościowych. Dodatkowo przekazali 800 zł na zbiórkę. Brawo!
Datki na fundację Cancer Fighters można wpłacać tutaj: https://www.siepomaga.pl/latwogang.
foto: OSP Wola Zaradzyńska





