Włókniarz – Orzeł Parzęczew 1:2 (1:1)
Najważniejsze spotkanie rundy wiosennej, a może i całego sezonu, przyniosło licznie zgromadzonym kibicom Włókniarza wielkie rozczarowanie. Ich ulubieńcy przegrali z liderem „okręgówki” Orłem Parzęczew, oglądając w końcówce dwie czerwone kartki.
Pabianiczanie znakomicie rozpoczęli mecz prowadząc już w 2. minucie po strzale głową Kacpra Wójcika. Prowadzenia nie udało się utrzymać do przerwy, już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy także uderzeniem głową wyrównał Marcel Wencel. Decydujący cios goście zadali w 83. minucie, gdy Michał Chojecki mocnym strzałem sprzed pola karnego zdobył zwycięską bramkę dla gości. Pięć minut później z boiska wylecieli Przemysław Kita (Włókniarz) i Dariusz Jarczewski (Orzeł), a w doliczonym czasie gry szybko dwie żółte i kartki obejrzał Bartosz Bujalski i też dostał czerwoną kartkę.








Włókniarz: Drobniewski – Korobka (Malec), Bocian, Kujawski, Czerwiński – Kita, Becht (Tomaszewski), Bujalski, Wójcik (Szafoni) – Przyk (Stawicki), Peda.
Włókniarz jest 2. (58 punktów, gole: 135 – 20). W niedzielę o godz. 17.00 gra w Ksawerowie z GKS.





