Ponad 50 strażaków walczyło wczoraj z pożarem, który wybuchł w budynku mieszkalnym wielorodzinnym na ulicy Powstańców Warszawy.
6 maja przed godziną 18.00 ogień objął prawie cały dach bloku. Sytuacja była bardzo trudna do opanowania. Służby zablokowały ulicę…


W zgłoszeniu z CPR była informacja, że na ostatniej kondygnacji na tarasie palą się kanapa i sofa. Pierwsze działania potwierdziły, że pożar rozprzestrzenił się na konstrukcję drewnianą dachu, co utrudniało pracę strażaków. Trzeba było częściowo rozebrać konstrukcję, sprawdzać, gdzie występują zarzewia ognia i tam podawać wodę.
Przed przybyciem służb ratunkowych mieszkańcy ewakuowali się z apartamentowca. Na miejscu pracowało 10 zastępów straży pożarnej. Na zabezpieczeniu w komendzie straży pożarnej były dwie jednostki: OSP Wola Zardzyńska i OSP Pabianice, po dwa zastępy.
Przypuszczalną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej (początkowo brano pod uwagę zaprószenie ognia). Straty oszacowano na ok. 2 miliony złotych.
Wiadomość z ratusza: Wydział Zarządzania Kryzysowego UM przekazał w środę, 6 maja, służbom ratowniczym trzy plandeki ochronne (10×12 m) do zabezpieczenia dachu budynku przy ul. Powstańców Warszawy. Ewakuowanym mieszkańcom zaproponowano doraźną pomoc i miejsca noclegowe. Lokatorka, której mieszkanie ucierpiało najbardziej i nie nadaje się do zamieszkania, ma zabezpieczony lokal tymczasowy z zasobu komunalnego.
foto: red.













