Policjanci zatrzymali 25-letniego mieszkańca Pabianic, który kierował samochodem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, a jego pojazd zakończył jazdę w przydrożnym rowie.
11 maja około godz. 17.15 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymał zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierującego, który miał poruszać się samochodem marki Suzuki na terenie gminy Lutomiersk. Funkcjonariusze „drogówki” zastali w Świątnikach uszkodzony pojazd znajdujący się w rowie.
W pobliżu miejsca zdarzenia mundurowi zauważyli oddalającego się chwiejnym krokiem mężczyznę. Podczas interwencji 25-latek przyznał, że kierował pojazdem. Od Pabianiczanina wyczuwalna była silna woń alkoholu. W trakcie zatrzymania był agresywny, nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i próbował uciec, dlatego policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego.
– Z ustaleń mundurowych wynika, że kierujący stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Samochód posiadał liczne uszkodzenia i został odholowany na parking strzeżony – mówi asp. Łukasz Pierzyński z KPP Pabianice. – Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że mężczyźnie już wcześniej zatrzymano prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych.
25-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz popełnione wykroczenia. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
foto: policja








