• Do naszej redakcji wpłynął list od zaniepokojonego mieszkańca Ksawerowa…

    Chciałem prosić Państwa o interwencję w sprawie progów zwalniających, które w zeszłym roku pojawiły się na kilku ulicach w Ksawerowie (w załącznikach zdjęcia). Dzwoniłem w tej sprawie do Urzędu Gminy Ksawerów, jednak urzędnik potraktował mnie lekceważąco i nie udzieliłżadnych informacji odnośnie tego, dlaczego te progi powstały i z czyjej inicjatywy (nikt tego z nami nie konsultował).

    Jeden z nich znajduje się raptem metr od naszego okna (ul. Żeromskiego), drugi – tuż obok pierwszego, trzeci – kawałek dalej. Progi w żaden sposób nie poprawiły bezpieczeństwa czy też zachowania zmotoryzowanych. Powodują za to uciążliwe hałasy i wibracje, szczególnie gdy ktoś jedzie szybko lub większym pojazdem.

    Z tego, co wiem, legalna odległość takich progów od zabudowań wynosi 25 metrów i wygląda na to, że na żadnej z ulic, na których powstały, ta odległość nie była przestrzegana”.

    Wyjaśnienie w sprawie otrzymaliśmy z Urzędu Gminy Ksawerów. Oto jego treść:

    Urząd Gminy wyjaśnia, że na drodze gminnej, ulicy Żeromskiego oraz na innych ulicach gminnych prostopadłych do drogi powiatowej ul. Wschodniej na odcinku: od ul. Wolskiej do Ronda po stronie gdzie przebiega ścieżka rowerowa w ramach podniesienia bezpieczeństwa rowerzystów oraz innych uczestników ruchu drogowego zamontowano lustra drogowe oraz wykonano linie akustyczno-wibracyjne koloru czerwonego, wg Projektów Stałej Organizacji Ruchu. Na tych ulicach nie znajdują się progi zwalniające. Zadaniem tego oznaczenia jest fakt, że wzdłuż ulicy Wschodniej biegnie ścieżka rowerowa, do której dochodzą ww. ulice. Taki stan rzeczy oraz gęsta zabudowa stwarza bardzo duże niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu drogowego, gdyż kierowcy, żeby móc włączyć się do ulicy Wschodniej muszą wjechać w pas ścieżki rowerowej, która jest dla kierowców niewidoczna. Urząd Gminy stoi na stanowisku, iż bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego jest najważniejsze”.

    Udostępnij