Do niebezpiecznego wypadku doszło dzisiaj (14 maja) przed godziną 19.00 na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i Mielczarskiego. Sprawczynią była 35-letnia kobieta, która Mazdą jechała ulicą Mielczarskiego (od Moniuszki). Dojeżdżając do skrzyżowania z Dąbrowskiego, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu tą ulicą 67-letniemu kierowcy Dacii.
Uderzenie było na tyle silne, że Dacia dachowała. Do szpitala trafiła pasażerka z tego samochodu.
Ulica Dąbrowskiego była zablokowana. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.









