• Tak można w skrócie określić treść zgłoszenia, które rankiem dotarło do konstantynowskich policjantów.

    Zwierzę postanowiło sprawdzić, czy da się skrócić drogę przy S14. Niestety, przechadzka zakończyła się w ogrodzonej „pułapce”, z której nie było wyjścia. Dzięki wspólnej akcji stróżów prawa i strażaków zwierzę szybko odzyskało wolność.

    20 maja około godz. 8.20 policjanci otrzymali zgłoszenie, że przy ulicy Dąbrowa w Konstantynowie Łódzkim, w rejonie zbiornika wodnego przy wjeździe na trasę S14, znajduje się sarna, która nie potrafi samodzielnie opuścić ogrodzonego terenu. Na miejsce natychmiast ruszyli konstantynowscy mundurowi, którzy potwierdzili, że zwierzę rzeczywiście znalazło się w niemałych tarapatach. Wystraszona sarna wpadła w „pułapkę”, z której nie mogła znaleźć wyjścia.

    Do działań ratowniczych dołączyli druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Niesięcinie i Konstantynowie Łódzkim. Wspólnymi siłami udało się bezpiecznie wyprowadzić zwierzę w miejsce, przez które mogło opuścić ogrodzony teren. Ostatecznie sarna cała i zdrowa pobiegła w pola od strony ulicy Dąbrowa.

    Udostępnij

    This will close in 0 seconds