Po dekadzie przerwy Pabianiczanin Krystian Witczak wraca na trasę jednego z najbardziej niezwykłych rajdów charytatywnych w Europie.
Wraz z Łodzianinem Damianem Dzieduchem jako Kurak Skoda Gang wystartuje w jubileuszowej, 20. edycji Złombolu. Rajd rozpocznie się 27 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Meta tegorocznej wyprawy została wyznaczona w Ras el Ma w Maroku, a uczestnicy będą mieli do pokonania ponad 3000 kilometrów.
– Od wielu lat wspólnie z Damianem wyjeżdżamy, głównie w celach wypoczynkowych, najczęściej pod namioty, podróżując samochodami i kamperem. Tym razem postanowiliśmy połączyć siły, wykorzystać nasze doświadczenie i wziąć udział w Złombolu, wspierając szczytny cel, jakim jest pomoc dzieciom z domów dziecka. Szukamy trzeciej osoby do załogi – mówi Krystian Witczak.


Złombol to organizowany od 2007 roku ekstremalny rajd samochodów produkcji komunistycznej lub pochodzących z krajów dawnego bloku wschodniego. Najważniejszy jest jednak jego charytatywny cel, czyli pomoc podopiecznym domów dziecka. Organizatorzy podkreślają, że 100 procent wpisowego trafia na zakup darów dla dzieci. Przez 19 lat uczestnikom udało się zebrać już ponad 22,4 mln zł.
Dla Krystiana Witczaka będzie to piąty udział w wydarzeniu. Drużyna Kurak Skoda Gang wyruszy w trasę Skodą 120. „Stara miłość nie rdzewieje… w przeciwieństwie do naszych aut!” – napisali w marcu członkowie ekipy w mediach społecznościowych, ogłaszając powrót po 10 latach przerwy. Jak podkreślają, choć przybyło im siwych włosów, nie zmieniła się chęć pomagania.
Zapytaliśmy, jak idą przygotowania do rajdu.


– Intensywnie przygotowujemy się do Złombola. W Skodzie musimy uporządkować elektrykę i wyregulować gaźnik. Dobrze sprawdzić układ chłodzenia, ponieważ szykują się ekstremalne upały, a Skoda od zawsze miałą problem z utrzymaniem prawidłowej temperatury silnika. Zajmujemy się również prowadzeniem i promowaniem zbiórki, a także rozmawiamy z firmami, z którymi współpracujemy, czy byłyby zainteresowane wsparciem tej inicjatywy. Do tej pory wsparły nas firmy Ogrody Evergreen, która jest z nami od pierwszego naszego wyjazdu, oraz firma Pod Prąd i Skoda Bednarek Dobroń. Jesteśmy po wstępnych ustaleniach z innymi firmami i mamy nadzieję, że one również przyłączą się do tej inicjatywy. W ramach podziękowania logo firm wspierających akcję możemy zawieźć na naszej Skodzie aż na metę rajdu w Ras el Ma w Maroku – opowiada Witczak.
Załoga zaznacza, że wszystkie koszty wyprawy pokrywa z własnych środków. Paliwo, naprawy auta, noclegi czy wyżywienie finansują sami uczestnicy. Zbiórka prowadzona jest wyłącznie na rzecz dzieci z domów dziecka. „Nie szukamy sponsorów na nasz wyjazd. Szukamy darczyńców dla dzieci!” – podkreślają członkowie Kurak Skoda Gang.
Jakie emocje i nastawienie przed Złombolem?
– Ogromne emocje. Po latach przerwy ponownie ruszamy w trasę i już dziś wiemy, że będzie się działo. Obecnie zgłoszonych jest prawie 750 aut, a zapisy jeszcze się nie skończyły. Czeka nas niesamowita przygoda, mnóstwo wyzwań, emocji, potworny upał i zapewne wiele nieprzewidzianych sytuacji po drodze. Atmosfera wokół jubileuszowej, 20. edycji Złombolu jest wyjątkowa, dlatego nie możemy się już doczekać startu – zdradza Pabianiczanin.


Każdy, kto chce wesprzeć ekipę i jednocześnie pomóc dzieciom, może wpłacić datek do internetowej skarbonki. W zamian darczyńcy mogą liczyć m.in. na umieszczenie swojego imienia, nazwiska lub logotypu firmy na karoserii rajdowej Skody. Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/zlombol-kurak-skoda-gang-kog22414.
Czego życzyć naszej drużynie?
– Przede wszystkim szerokiej drogi, prostych awarii, które da się szybko i łatwo naprawić, oraz szczęśliwego dotarcia do mety. A oprócz tego chociaż odrobiny chłodu i chwili wytchnienia po wielu godzinach jazdy każdego dnia – podsumowuje Krystian Witczak.
Kurak Skoda Gang zaprasza 27 czerwca na start pod Stadion Śląski w Chorzowie.
foto: zbiory własne/Kurak Skoda Gang






