Za niespełna miesiąc (1 lipca) w Pabianickim Centrum Medycznym przestanie funkcjonować oddział neonatologiczny z patologią noworodka. Równocześnie nastąpi zakończenie świadczeń w dziedzinie położnictwa. Szpital nie będzie przyjmował już porodów.
W trosce o zagwarantowanie mieszkankom Pabianic i powiatu pabianickiego profesjonalnych i – co ważne – kompleksowych świadczeń medycznych, związanych z prowadzeniem ciąży i porodem, PCM podpisało z trzema łódzkimi podmiotami leczniczymi listy intencyjne, dotyczące przejęcia przez te placówki opieki medycznej nad pacjentkami, które spodziewają się dziecka.
– Każdy z tych szpitali jest ośrodkiem o trzecim, najwyższym stopniu referencyjności, co oznacza, że udzielane tam świadczenia medyczne są na najbardziej zaawansowanym poziomie, również w przypadkach ciąż powikłanych, noworodków urodzonych przedwcześnie lub u których stwierdzono wady rozwojowe. Taki szpital zapewnia mamom poczucie bezpieczeństwa i daje pewność, że będą dobrze zaopiekowane – podkreśla dr n. ekon. Witold Olszewski, prezes Pabianickiego Centrum Medycznego.
Placówki, z którymi zostały podpisane listy intencyjne to:
1. Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki przy ul. Rzgowskiej 281/289 w Łodzi
2. Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa przy ul. Wólczańskiej 191/195 w Łodzi (Ośrodek im. M. Madurowicza przy ul. Wileńskiej 37)
3. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego przy ul. Pomorskiej 251 w Łodzi
Wszystkie te szpitale dysponują oddziałami ginekologicznymi, położniczymi i neonatologicznymi, mają również dobrze wykwalifikowany personel, nie wspominając o nowoczesnym sprzęcie medycznym. Wszystkie też zadeklarowały, że będą przyjmowały ciężarne pacjentki z Pabianic i powiatu pabianickiego oraz że zapewnią im prowadzenie ciąży, opiekę okołoporodową, poród oraz opiekę poporodową.
– Każda przyszła mama może oczywiście sama podjąć decyzję, gdzie przyjdzie na świat jej dziecko, jednak my rekomendujemy właśnie te trzy podmioty lecznicze – dodaje prezes PCM.














