• Policjanci zatrzymali 21-latka podejrzanego o serię oszustw. Zarzuty usłyszała również jego 21-letnia partnerka.

    19 czerwca funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach prowadzili działania mające na celu zatrzymanie osób podejrzanych o oszustwa. Dzięki wcześniejszym ustaleniom operacyjnym wiedzieli, gdzie i jakim pojazdem będą poruszać się osoby znajdujące się w ich zainteresowaniu.

    Tuż po godz. 14.00 policjanci zauważyli wytypowany samochód w rejonie węzła autostrady A1. Podróżująca nim para zmierzała w kierunku Łodzi. Kierujący Renault poruszał się z dużą prędkością. Na skrzyżowaniu ulic Kolumny i Bieszczadzkiej, gdzie obowiązywał ruch wahadłowy z powodu prowadzonych robót drogowych, funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu.

    Mundurowi wydali kierowcy polecenie zatrzymania się i opuszczenia samochodu. Mężczyzna zignorował jednak sygnały i próbował uciec. Sytuację obserwował operator koparki, który w odpowiednim momencie zablokował Renault łyżką maszyny, uniemożliwiając dalszą jazdę. Dzięki temu policjanci zatrzymali kierowcę. Podróżująca z nim 21-letnia kobieta po przesłuchaniu została zwolniona.

    Na miejscu zdarzenia wykonano czynności procesowe, w tym oględziny pojazdu. W jego wnętrzu znaleziono tablice rejestracyjne przypisane do innego samochodu oraz umowę kupna-sprzedaży tego auta. Renault, którym podróżowała para, również pochodziło z przestępstwa. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z VII Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi – informuje podkom. Agnieszka Jachimek, oficer prasowy KPP Pabianice.

    Zatrzymany 21-latek był wielokrotnie poszukiwany. Sąd wydał za nim nakaz doprowadzenia do odbycia kary 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności za rozbój. Mężczyzna był już wcześniej karany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Popełniając kolejne przestępstwa, posługiwał się fałszywą tożsamością.

    Śledczy ustalili, że 19 maja mężczyzna wspólnie z 21-letnią partnerką kupił telefon komórkowy o wartości 4.200 zł. Transakcja doszła do skutku, ponieważ podejrzani wprowadzili właścicielkę urządzenia w błąd, okazując podrobione potwierdzenie przelewu. Dodatkowo zawarli umowę, podszywając się pod kobietę, której dane osobowe bezprawnie wykorzystali.

    30 maja w Pawlikowicach para w ten sam sposób weszła w posiadanie samochodu marki Renault o wartości 9.500 zł. Z kolei 12 czerwca, stosując identyczny sposób działania, podejrzani „kupili” BMW warte 12.000 zł.

    Kobieta została zatrzymana 18 czerwca. Oboje usłyszeli zarzuty. Sąd zastosował wobec nich 3-miesięczny areszt.

    Podejrzani odpowiedzą za oszustwa, podszywanie się pod inne osoby oraz fałszowanie dokumentów. 21-latek usłyszał również zarzuty dotyczące używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej.

    Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.

    foto: policja

    Udostępnij