Wśród bohaterów powstania warszawskiego znaleźli się również Pabianiczanie. Z okazji 82. rocznicy tego zrywu przypominamy postać Wojciecha Mencla, kaprala podchorążego Armii Krajowej.
Pabianickie dzieciństwo
Urodził się 21 maja 1923 roku w Pabianicach. Był synem Bernarda Mencla, prowadzącego przedsiębiorstwo remontowo-malarskie i zajmującego się malarstwem artystycznym, oraz Salomei z domu Malinowskiej. Miał dwie siostry: starszą Krystynę i młodszą Wiesławę. Rodzina mieszkała przy ulicy Krótkiej 5 (obecnie Bohaterów).

Wojciech uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 1 przy ówczesnej ul. Kościuszki 68 (dziś budynek SP nr 1 przy Pułaskiego), a następnie do Państwowego Gimnazjum im. Jędrzeja Śniadeckiego, czyli dzisiejszego I LO przy ul. Moniuszki.
We wspomnieniach innego powstańca i poety – Józefa Macieja Kononowicza, szwagra Mencla żonatego z Krystyną – zamieszczonych na stronie pabianickiego ratusza czytamy: „Wojciech Mencel – a metrykalnie Bernard Wojciech Mencel – urodził się dnia 21 maja 1923 roku w Pabianicach, w domu przy ulicy Krótkiej 5. Ojciec jego, również Bernard, człowiek wesoły, ruchliwy, rzutki, towarzyski, ceniony mistrz malarski, czynny w swoim czasie w towarzystwach śpiewaczych i sportowych, był popularną, lubianą postacią w mieście. Prowadził niewielkie przedsiębiorstwo remontowo-malarskie. Miał też i pewne aspiracje artystyczne, których jednak pełniej nie zrealizował. Ocalało po nim w rodzinie kilka jego olejnych obrazów i szkiców rysunkowych. Matka Wojtka, żyjąca do dziś w Łodzi Salomea z domu Malinowska, wyszła z rozbudowanej, staromiejskiej, pabianickiej rodziny. Wojtek miał rodzeństwo: starszą o dwa lata siostrę Krystynę i młodszą o cztery lata Wiesławę. Przypisana też była niejako do rodziny niania młodego pokolenia Menclów – Marysia, niedawno zmarła w Pabianicach. Wojtek (powszechnie zresztą nazywany aż do czasów okupacji Nankiem) rozpoczął edukację o rok wcześniej od swych szkolnych kolegów. Jako sześcioletni chłopiec zaczął uczęszczać do szkoły podstawowej nr 1, mieszczącej się przy ulicy Kościuszki. Na jego przyspieszony rozwój wpływał zarówno fakt, że miał kolegów starszych od siebie, jak i to, że na zasadzie „równego partnera” zawierał przyjaźnie z kolegami swej starszej siostry. Uczył się zawsze dobrze. Po ukończeniu szkoły podstawowej wstąpił do Państwowego Gimnazjum im. Śniadeckiego w Pabianicach. Tu zarejestrował się nie tylko jako dobry uczeń, ale i jako świetny piłkarz, wciągany w orbitę znów starszych od siebie kolegów z boiska sportowego”.

Przeprowadzka do stolicy
W 1937 roku rodzina przeniosła się do Warszawy. Mieszkali przy ul. Nowy Świat 12. Mencel kontynuował naukę, a podczas okupacji zdał maturę na tajnych kompletach w słynnym Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego.
Wojciech pracował później jako stróż nocny na placu węglowym firmy „Krasnodębski i Rowiński” przy ul. Żelaznej. Miejsce to stało się punktem działalności konspiracyjnej, w którą zaangażował się młody Pabianiczanin. Prowadzono tam akcje sabotażowe, przekazywano prasę podziemną i pomagano ratować żydowskie dzieci z warszawskiego getta.

Jednocześnie Mencel studiował polonistykę na tajnym Uniwersytecie Warszawskim oraz kształcił się w konspiracyjnej Szkole Podchorążych. Należał także do drużyny piłkarskiej klubu „Błysk”.
Poeta pokolenia wojny
Wojciech Mencel należał do środowiska młodych poetów skupionych wokół konspiracyjnego miesięcznika „Sztuka i Naród”. Współtworzył również pismo „Droga”. Stawiano go w jednym szeregu z takimi poetami jak Krzysztof Kamil Baczyński czy Tadeusz Gajcy. Należał do Pokolenia Kolumbów, czyli pisarzy urodzonych około 1920 roku, których wchodzenie w dorosłość przypadło na czas II wojny światowej i kształtowało ich twórczość.
Utwory Mencla nie były drukowane za jego życia. Pierwszy – recenzja tomiku wierszy Romana Bratnego wydanego w 1944 roku – został złożony do druku w ostatnim numerze „Sztuki i Narodu” (lipiec’44). Po wojnie twórczość Pabianiczanina ukazywała się jedynie fragmentarycznie. Zachowane rękopisy i autorskie maszynopisy przez wiele lat przechowywała rodzina. Dopiero w 2020 roku Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza wydało wybór jego utworów.

Na stronie pabianickiego Urzędu Miejskiego możemy zapoznać się również z taką retrospekcją Kononowicza: „Często wymieniano Mencla w publikacjach jako beniaminka, najmłodszego wśród sinowców, autora zaginionego poematu „Przed świtem” i wierszy, które zaginęły w gruzach warszawy. I długo po wojnie był poetą bez dokumentacji, z jednym tylko drukowanym wierszem, poetą-legendą. Jedną z tych błędnych informacji sprostowałem, publikując w miesięczniku „Życie i Myśl” jego poemat „Przed świtem” z oryginalnego, ocalałego egzemplarza. Jeśli chodzi o jego wiersze, faktem jest, że to, co dojrzalsze, ciekawsze, sinowskie, zginęły chyba bezpowrotnie. Pisałem już o tym w jednym ze wspomnień, że w czasie powstania warszawskiego zakopaliśmy w jednej z piwnic przy Marszałkowskiej puszkę z ważnymi dla nas dokumentami, wierszami, fotografiami. I to chyba trzeba policzyć na straty. Zachowały się natomiast wiersze, które określam jako „juwenilia” (mój Boże, „juwenilia”, kiedy się umiera, mając dwadzieścia jeden lat!) związane z tą sferą życia, którą można by nazwać sferą życia rodzinnego, koleżeńskiego, szkolnego i najbardziej osobistego. Wiersze z tego tematycznego kręgu częściowo ocalały w serdecznych szpargałach jego matki i sióstr, w moich szpargałach, a przede wszystkim w pamiątkach po nim, zachowanych przez sympatię Wojtka, Jankę, od której imienia przybrał sobie pseudonim powstańczy Janowicz”.
Głos walczącej Warszawy
W czasie powstania warszawskiego Mencel służył jako dowódca patrolu megafonów nr 6 Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Armii Krajowej. Jego zadaniem było podtrzymywanie morale mieszkańców i żołnierzy. Z megafonem odwiedzał schrony, barykady i miejsca, gdzie przebywali „uchodźcy” z Woli i Śródmieścia. Przekazywał najnowsze wiadomości z nasłuchu radiowego, odczytywał komunikaty, emitował muzykę z płyt i recytował poezję.

Jerzy Sergiusz w książce pt. „Śmierć podaje dłoń” tak go opisywał: „Smolistowłosy poeta, zwany przez kolegów Mefistem, w furażerce z orzełkiem, w szaro-granatowym kombinezonie, z biało-czerwoną opaską na rękawie przebiegający ulice, wstrząsane detonacjami wybuchających bomb i kanonadą strzałów, czuje się jak we własnym żywiole”.
We wspomnieniach Joanny Żwirskiej umieszczonych przez ratusz czytamy z kolei: „Jest Paweł Janowicz (Wojciech Mencel), wysoki, czarnowłosy, czarnooki, bardzo zgrabny, dorodny. Natura na wskroś czysta. W tym chłopaku nie ma nic z zarozumiałości. Tacy jak on przychylają nieba ludziom, serdeczni przyjacielscy, potrafią ulżyć komuś w cierpieniu, pomóc zmarzniętym i głodnym, wątpiącym, zrozpaczonym”.
Ostatni dzień
12 września 1944 roku Wojciech Mencel wraz z kolegami został wysłany po wodę do studni znajdującej się po drugiej stronie ulicy Marszałkowskiej. Przejście znajdowało się w zasięgu niemieckiego snajpera ulokowanego na wieży Kościoła Najświętszego Zbawiciela. Kiedy przebiegał przez ulicę, padły strzały.

Ciężko rannego Wojciecha przeniesiono do powstańczego szpitala przy Lwowskiej. Do końca pozostawał przytomny. Przez ból i doznane obrażenia nie mógł mówić, dlatego na kartce poprosił jedynie o zawiadomienie swojej narzeczonej, sanitariuszki Janiny Jędrykówny.
Przy jego łóżku czuwały matka Salomea i ukochana Janka. Mimo starań lekarzy i dramatycznych poszukiwań soli fizjologicznej przez narzeczoną nie udało się go uratować. Zmarł 13 września 1944 roku, mając zaledwie 21 lat. Pierwotnie został pochowany na podwórzu przy ul. Śniadeckich 8. Po wojnie jego szczątki ekshumowano i przeniesiono na Cmentarz Powązkowski w Warszawie.
Cześć Jego Pamięci!
Klaudia Kardas
źródła: Muzeum Powstania Warszawskiego (www.1944.pl/powstancze-biogramy/wojciech-mencel); L. Żuliński, Ostatni na szaniec (Portret Wojciecha Mencla) w: J. Tomaszkiewicz (red.): Portrety twórców „Sztuki i Narodu”, Warszawa: Pax, 1983; S. Saładaj, Wyłowione z „sieci”, portal Urzędu Miejskiego w Pabianicach (um.pabianice.pl); Wikipedia (wikipedia.pl)
foto: wystawa internetowa Muzeum Literatury pn. „Rycerze. Dzieci Niepodległej” (https://rycerze.muzeumliteratury.pl/wojciech-mencel/), Polona (polona.pl) Wikipedia





