Operator monitoringu miejskiego zauważył mężczyznę spożywającego piwo na jednym z przystanków MZK. Okazało się, że jest poszukiwany.
Działo się 2 września około godz. 10.00. Na przystanek niedaleko skrzyżowania ulic Wiejskiej i Łaskiej skierowano patrol straży miejskiej. Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentu tożsamości. Jego dane zostały potwierdzone przez przybyłą na miejsce policję.
„Po sprawdzeniu danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności. To kolejny przykład na to, że miejski monitoring skutecznie wspiera działania służb oraz przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców Pabianic” – napisali na swoim Facebooku strażnicy.
foto: SM




