Mężczyzna posiadał także dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
23 września około godz. 20.25 pabianiccy policjanci zostali skierowani na jedną z ulic miasta. Tam wspólnie ze strażnikami miejskimi podjęli interwencję dotyczącą samochodu, który poruszał się chodnikiem. Następnie ugrzązł w pasie zieleni oddzielającym chodnik od drogi dla rowerów.
– Na miejscu funkcjonariusze zastali Citroena i znajdującego się w pobliżu 43-letniego mieszkańca Pabianic. Mężczyzna początkowo zaprzeczał, aby to on kierował pojazdem. Policjanci rozpoczęli jednak szczegółowe ustalanie przebiegu zdarzenia i zabezpieczanie materiału dowodowego – mówi asp. Łukasz Pierzyński z powiatowej komendy.
Badanie stanu trzeźwości początkowo wykazało 1,38 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Kolejne pomiary dały wynik przekraczający 1,5 mg/l, co odpowiada ponad 3 promilom.
– Sprawdzenie kierowcy w policyjnych systemach przyniosło kolejne ustalenia. Okazało się, że posiada on dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczony wcześniej przez Sąd Rejonowy w Pabianicach – dodaje mundurowy.
43-latek został zatrzymany i trafił do aresztu. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania sądowego zakazu. Mężczyźnie grozi za to kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jako że dopuścił się tego czynu w warunkach recydywy, sąd może wymierzyć karę do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonej o połowę.
foto: policja






